Liga, z której nawet spaść nie można

Mimo że II-ligowi piłkarze z grupy wschodniej dopiero niedawno wznowili rozgrywki po zimowej przerwie, to większość z drużyn w zasadzie już o nic nie walczy.
Zgodnie z regulaminem po sezonie z II ligi powinny spaść zespoły, które zmagania zakończyły na 17. i 18. pozycji. W tabeli grupy wschodniej trudno znaleźć jednak takie miejsca, gdyż w rywalizacji pozostało tylko 15 ekip. Już do rozgrywek przystąpiło zaledwie 17 drużyn. Potem, z powodów ogromnych problemów finansowych i organizacyjnych, z ligi został wycofany Sokół Sokółka. Natomiast w ostatniej kolejce trzeci mecz walkowerem oddało KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i zostało przesunięte na ostatnie miejsce w tabeli, w przyszłym sezonie zagra więc o dwie klasy rozgrywkowe niżej. Tym samym nawet przy bardzo niekorzystnych rozstrzygnięciach w I lidze (od tego jest też uzależniona ilość drużyn, które żegnają się potem z II ligą) w obecnym sezonie raczej żadna z ekip nie opuści szeregów II-ligowców.

- Nie jest jednak tak, że jak nikt nie spada, to nie mamy o co grać. Myślę, że każdy ma swoje ambicje i chce się wypromować - stwierdza Michał Twardowski, napastnik Wigier Suwałki. - Ja chciałbym wrócić do ekstraklasy [przed trzema laty piłkarz rozegrał sześć spotkań w barwach Jagiellonii w krajowej elicie - red.]. Gra w II lidze nie jest szczytem moich ambicji, chciałbym występować chociażby stopień wyżej.

Z uwagi jednak na to, że w tym sezonie ekipie z Suwałk spadek nie grozi podczas przerwy w rozgrywkach w Wigrach doszło do przebudowy drużyny.

- Zbudowaliśmy młody zespół już z myślą o przyszłości - mówił przed wznowieniem rozgrywek po zimowej przerwie Dariusz Mazut, prezes suwalskiego klubu.

Przebudowana drużyna w dwóch pierwszych wiosennych meczach zdobyła cztery punkty (remis 1:1 z Jeziorakiem Iława i wygrana 2:1 z Motorem Lublin). W środę suwałczanie zagrają na własnym stadionie z Resovią. Ekipa z Rzeszowa praktycznie też już nie ma o co walczyć. Co prawda włodarze klubu przed sezonem mówili o awansie, ale obecnie do drugiego miejsca w tabeli, które daje promocję na zaplecze ekstraklasy, tracą jedenaście punktów. Na chwilę obecną wydaje się więc, że awans wywalczą Stomil Olsztyn i Okocimski Brzesko.

Spotkania 24. kolejki

Środa : Wigry Suwałki - Resovia Rzeszów (godz. 18).

Sobota : Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Wisła Puławy; Pogoń Siedlce - Znicz Pruszków; Garbarnia Kraków - Stal Stalowa Wola; Stal Rzeszów - Jeziorak Iława; Okocimski KS Brzesko - Pelikan Łowicz. Mecz KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Puszcza Niepołomice 0:3 (walkower). Pauzują : Motor Lublin, Stomil Olsztyn.

Tabela II ligi



1. Okocimski Brzesko205035-6
2. Stomil Olsztyn214229-23
3. Puszcza Niepołomice213429-18
4. Motor Lublin213228-29
5. Resovia Rzeszów203127-13
6. Stal Stalowa Wola203025-25
7. Znicz Pruszków202920-13
8. Świt Nowy Dwór Maz.212622-25
9. Pogoń Siedlce202423-29
10. Pelikan Łowicz202425-32
11. Wigry Suwałki202317-22
12. Jeziorak Iława202016-20
13. Wisła Puławy191918-23
14. Garbarnia Kraków191921-32
15. Stal Rzeszów211816-28
16. KSZO Ostrowiec Św.212416-29
Sokół Sokółka wycofał się z rozgrywek i jego wyniki zostały anulowane. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski nie dokończy sezonu, gdyż oddało trzy mecze walkowerem. Dwa pierwsze zespoły awansują do I ligi. Do III ligi prawdopodobnie nikt nie spadnie.