Polski mikst pokonał rywali do miejsca na igrzyskach

Ważną wygraną na zawodach w Australii zanotował mikst Robert Mateusiak/Nadia Zięba. Polska para pokonała reprezentantów Singapuru, z którymi bezpośrednio rywalizują o wyjazd na Igrzyska Olimpijskie w Londynie
O tym którzy badmintoniści wystartują w Londynie zadecyduje ranking światowy, który zostanie opublikowany 3 maja. Na igrzyskach zagra szesnaście duetów. Nie będzie to jednak szesnaście pierwszych par z tej listy. Pod uwagę brane są bowiem różne uwarunkowania m.in. w Londynie jeden kraj może wystawić tylko dwie pary, ale tylko pod warunkiem, że są to duety z czołowej ósemki rankingu. Dlatego też plasujący się w trzeciej dziesiątce rankingu mikst Hubala Białystok może zagrać na igrzyskach.

- Musimy jednak cały czas oglądać się za siebie, pilnować swojej pozycji i patrzeć na duet z Singapuru. Za bardzo nie mamy bowiem szans, aby podskoczyć w światowym rankingu. Para z Niemiec, która jest przed nami w rankingu, patrząc na niego przez pryzmat przepustki na igrzyska, ma nad nami sporą przewagę - mówi przed kilkoma dniami w rozmowie z bialystok.sport.pl Robert Mateusiak.

Już jednak w ubiegłym tygodniu Mateusiak i Zięba w rankingu światowym byli za duetem z Singapuru (Danny Bawa Chrisnanta/Yu Yan Vanessa Neo). To więc oznaczało, że nie mają przepustki na igrzyska. W opublikowanym w czwartek rankingu nasza para jest już jednak przed mikstem z Singapuru. Co ważniejsze właśnie z tymi rywalami przedstawiciele Hubala wygrali w drugiej rundzie na rozgrywanym obecnie turnieju w Australii. Nasi reprezentanci wygrali 2:0 (21:9, 21:15) i awansowali do ćwierćfinału. W nim najprawdopodobniej zmierzą się z rozstawionym z numerem drugim duetem z Tajwanu.

Wracając jeszcze do najnowszego rankingu światowego to na 22. pozycji jest w nim debel Adam Cwalina/Michał Łogosz. Para SKB Litpol-Malow Suwałki na chwilę obecną ma kwalifikację na igrzyska, ale niestety na razie nie startuje. Łogosz zmaga się bowiem z problemami zdrowotnymi.

Więcej o: