Sport.pl

Znowu ta sama trójka podzieliła się medalami. Mendak piąta w ostatnim starcie na paraolimpiadzie

Joanna Mendak piątym miejscem na 50 metrów stylem dowolnym zakończyła swój występ na igrzyskach paraolimpijskich w Londynie
23-letnia zawodniczka najlepiej wypadła podczas swego pierwszego występu w Londynie. Startująca w kategorii osób niedowidzących pływaczka Startu Białystok zdobyła złoto na swym koronnym dystansie - 100 metrów stylem dowolnym. Tym samym triumfowała na tym dystansie na trzecich igrzyskach z rzędu, a zarazem był to jej szósty medal zdobyty na paraolimpiadzie.

- Asia już wypełniła normę - stwierdził wówczas Edward Dec, trener Olimpijczyka Suwałki pod którego okiem niemal od początku trenuje Mendak.

Potem pochodząca z Suwałk zawodniczka startowała jeszcze na 100 metrów stylem dowolnym i 200 metrów stylem zmiennym. W obu tych konkurencjach była czwarta i w obu przypadkach przegrała z tymi samymi zawodniczkami: Rosjankami Oxaną Savchenko i Darią Stukalovą oraz reprezentantką Azerbejdżanu Natalią Proniną.

- Mimo że byłam dwukrotnie czwarta, to jestem zadowolona z tych startów. Wszystkie zawodniczki, które stanęły na podium na 200 metrów stylem zmiennym popłynęły poniżej rekordu świata. One były poza moim zasięgiem - tłumaczyła Mendak. - Oxana jest zresztą poza zasięgiem dla większości zawodniczek. Daria jest bardzo młodą zawodniczką, która jest w najlepszym okresie do robienia wyników na pływalni [ma 18 lat - red.]. Natomiast zawodniczka z Azerbejdżanu jest dla mnie kompletnie nieznana. Jej wyniki dopiero w kwietniu pojawiły się w rankingach światowych, ale nie były rewelacyjne. Teraz uzyskała dużo lepsze czas

Wymienione wcześniej zawodniczki w piątkowy wieczór popłynęły w finale na 50 metrów stylem dowolnym. Złoto ustanawiając nowy rekord świata (26,90) zdobyła Savchenko. Druga była Pronina, a trzecia Stukalova. Mendak zakończyła zmagania na piątej pozycji. Do triumfatorki straciła 1,69 s.

Więcej o: