Ślepsk osłabiony, ale z wolą zwycięstwa

Mimo kontuzji dwóch podstawowych graczy, siatkarze Ślepska Suwałki chcą wygrać w spotkaniu z Kęczaninem, które rozpocznie się w sobotę o godz. 18 w Kętach. Byłoby to ich pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie I ligi
Zespoły z Suwałk i Kęt dobrze prezentowały się dotychczas jako gospodarze meczów, ale nie potrafiły zwyciężać na wyjazdach. Zespół Ślepska wygrał trzy z czterech meczów u siebie, natomiast Kęczanin dwukrotnie triumfował na własnym terenie. Jeśli suwałczanie pokuszą się w sobotę o pierwsze w sezonie wyjazdowe zwycięstwo, powrócą na wysokie miejsce w ligowej tabeli. Teraz zajmują w niej ósmą pozycję.

- Mimo naszych problemów z kontuzjami, będziemy walczyć w Kętach o punkty - zapowiada trener Ślepska Suwałki, Tomasz Wasilkowski. - Na treningach widzę pełne zaangażowanie zawodników. Chłopcy chcą zwyciężyć. Ale to jest sport. Jeśli nawet doznamy porażki, to dalej będziemy żyć i starać się wygrywać w następnych meczach.

W spotkaniu z Kęczaninem nie wystąpią kontuzjowani siatkarze Ślepska: Łukasz Rudzewicz i Adrian Buchowski. Uraz łydki tego ostatniego okazał się poważny, zawodnik przeszedł specjalistyczne badania w Warszawie.

- Doszło do zerwania mięśnia rdzeniowego. Chciałbym mieć go w składzie już za tydzień, ale nie jest to prawdopodobne. Sam lekarz nie ryzykował prognozy, jak szybko goił się będzie mięsień. Wolę zresztą, żeby Adrian pauzował dłużej, niż żeby kontuzja miała mu się znów odnowić - stwierdza trener Ślepska.

Zdaniem szkoleniowca Ślepska, absencje nie wpływają na obniżenie poziomu sportowego suwalskiej drużyny, ale ograniczają możliwości dokonywania zmian. Na poniedziałkowym treningu suwalskiego zespołu kłopoty z barkiem miał także Mateusz Leszczawski.

- Przeżyliśmy kolejne chwile grozy. W szpitalu nastawiono mu bark. Na szczęście nic się nie stało. Mateusz cały tydzień trenował i jest gotowy do gry w Kętach - relacjonuje Tomasz Wasilkowski.

W drużynie sobotnich rywali Ślepska nie brakuje znanych kibicom siatkówki nazwisk. Asystentem trenera jest Maciej Gruszka, brat reprezentanta Polski, Piotra. Jako rozgrywający występuje Maciej Fijałek, brat ćwierćfinalisty tegorocznej olimpiady w "plażówce". Zaś doświadczony Marcin Mierzejewski ma za sobą osiem sezonów gry w PlusLidze, w której reprezentował barwy Mostostalu i ZAKS-y Kędzierzyn Koźle oraz AZS-u Olsztyn.

- To trudny przeciwnik, przekonały się o tym już drużyny z Ostrołęki i Siedlec, które przegrały w Kętach - tłumaczy szkoleniowiec Ślepska. - Fijałek jest jednym z najlepszych rozgrywających w lidze, a Mierzejewski to klasa sama w sobie.

W ciągu ośmiu dni, począwszy od soboty, zespół Ślepska rozegra aż trzy mecze o stawkę. Po ligowej konfrontacji w Kętach, już w środę suwałczanie zmierzą się w Pucharze Polski z Czarnymi Rząśnia, zaś w następny weekend podejmować będą u siebie Stal Nysa w ósmej kolejce ligowych spotkań.

Program spotkań 7. kolejki

Sobota: Cuprum Lubin - BBTS Bielsko-Biała (godz. 15), AZS UAM Poznań - Pekpol Ostrołęka (16), MKS Będzin - Energetyk Jaworzno (17), Czarni Radom - Camper Wyszków (17), Stal Nysa - Jadar Siedlce (18), Kęczanin Kęty - Ślepsk Suwałki (18).

Tabela I ligi siatkarzy

1. BBTS Bielsko-Biała61618:6
2. MKS Banimex Będzin61416:9
3. Czarni Radom61212:7
4. Camper Wyszków61115:12
5. Pekpol Ostrołęka61013:10
6. Cuprum Mundo Lubin61014:11
7. Stal AZS PWSZ Nysa6912:12
8. Ślepsk Suwałki6910:10
9. Jadar Siedlce6710:14
10. Kęczanin Kęty659:15
11. Energetyk Jaworzno645:15
12. AZS UAM Poznań615:18
Osiem najlepszych drużyn w tabeli zagra w fazie play-off o mistrzostwo I ligi. Cztery ostatnie drużyny po rundzie zasadniczej będą walczyć o utrzymanie.