Sport.pl

Ślepsk przegrał dwa mecze z BBTS-em. "Mamy jeszcze szansę, aby odwrócić stan rywalizacji"

Nie udało się Ślepskowi sprawić w weekend niespodzianki w pojedynkach fazy play-off I ligi siatkarzy toczonych z BBTS-em. Suwalska drużyna zarówno w sobotę, jak i w niedzielę przegrała w Bielsku-Białej w takim samym stosunku - 1:3
Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Rywalizacja o półfinał I-ligowych rozgrywek potrwa do trzech zwycięstw odniesionych przez jeden z zespołów. Po dwóch wyjazdowych porażkach Ślepsk będzie miał teraz szansę, aby zrewanżować się BBTS-owi we własnej hali. W sobotę 13 kwietnia (godz. 17) w Suwałkach dojdzie do trzeciego pojedynku między tymi drużynami. Jeśli wygrałby Ślepsk, stan rywalizacji zmieniłby się na 1:2 i dzień później zespoły ponownie wyszłyby na parkiet hali OSiR przy ul. Wojska Polskiego. Gdyby suwalskiemu zespołowi w czwartym meczu także przypadło zwycięstwo, do rozstrzygnięcia pojedynku byłoby potrzebne piąte spotkanie - w Bielsku-Białej.

- W Suwałkach gra się nam bardzo dobrze i mamy jeszcze szansę, aby odwrócić stan rywalizacji - mówi trener Ślepska Tomasz Wasilkowski. - Powiedziałem chłopcom w szatni po wyjazdowych spotkaniach z BBTS-em, że jestem dumny z tego, jak zaprezentowali się we fragmentach tych meczów, i chciałbym, aby te chwile przenieśli na następny pojedynek we własnej hali. Nie poddajemy się, spróbujemy faworytowi utrudnić życie, jak to tylko możliwe. W Bielsku-Białej gospodarze mówili nam, jak fajną tworzymy drużynę, że chłopcy są poukładani, ale przegraliśmy i pochwały nie dadzą nam awansu do dalszej części rozgrywek. Z drugiej strony coś w tym chwaleniu jednak jest. Wywalczyliśmy awans do play-off już w pierwszym roku pracy. Zobaczymy, jak to będzie wyglądać w następnym. Drużyna potrzebuje czasu, a jej potencjał rzeczywiście jest ogromny.

W sobotę po gładko przegranym przez Ślepsk pierwszym secie drugi długo toczył się na przewagi. Może gdyby udało się w nim suwalskim siatkarzom zwyciężyć, weekendowa rywalizacja z BBTS-em obrałaby inny, bardziej korzystny dla podopiecznych Tomasza Wasilkowskiego kierunek.

- Mieliśmy wtedy sytuację bez bloku i jej nie wykorzystaliśmy. Walka była na całego. Kibicom na pewno miło się ją oglądało, a ja żałuję, że nie udało się nam wyjść z tego seta zwycięsko. Później chłopcy jeszcze bardziej podkręcili śrubę, wygraliśmy następną partię, ale okazało się, że to było za mało na BBTS. Ten zespół gra bardzo równo. Ma mocnych, doświadczonych zawodników. My tylko momentami graliśmy bardzo dobrze. To wystarczyło, aby dwa sety przechylić na naszą korzyść. Mecze z drużyną z Bielska-Białej w tym sezonie przebiegają według podobnego schematu: do stanu 15, 20 prowadzimy wyrównany pojedynek, a później BBTS odjeżdża i brakuje nam argumentów, żeby przeciwstawić się mu w decydujących momentach - podsumowuje Tomasz Wasilkowski.

Sobota

BBTS Bielsko-Biała - Ślepsk Suwałki 3:1

Sety: 25:13, 35:33, 16:25, 25:19.

Ślepsk: Skrzypkowski, Leszczawski, Winnik, Buchowski, Rudzewicz, Schamlewski, Dembiec (libero) oraz Peszko, Ratajczak, Sobański.

Niedziela

BBTS Bielsko-Biała - Ślepsk Suwałki 3:1 (stan rywalizacji do trzech zwycięstw 2:0)

Sety: 22:25, 25:17, 25:18, 25:19.

Ślepsk: Skrzypkowski, Leszczawski, Winnik, Buchowski, Rudzewicz, Ratajczak, Dembiec (libero) oraz Peszko, Schamlewski, Sobański.

Wyniki pozostałych meczów pierwszej rundy play-off: Czarni Radom - Kęczanin Kęty 3:0, Pekpol Energa Ostrołęka - MKS Banimex Będzin 3:1, Cuprum Mundo Lubin - Camper Wyszków 3:2 i 3:1.

Play-out o pozostanie w I lidze: Jadar Siedlce - MCKiS Energetyk Jaworzno 3:2, Stal AZS PWSZ Nysa - AZS UAM Poznań 3:2.

Wszystkie pojedynki będą trwały do trzech zwycięstw jednej z drużyn. Po pierwszej rundzie fazy play-off zwycięzcy awansują do półfinału, przegrani zajmą miejsca 5.-8. (w PlusLidze w sezonie 2013/14 zagra zespół, który zajmie co najmniej czwartą lokatę w rozgrywkach I ligi, zgłosił formalny o to wniosek - BBTS Bielsko-Biała, Camper Wyszków, Cuprum Lubin i Czarni Radom - oraz wypełni warunki finansowo-organizacyjne). Zwycięzcy rywalizacji w play-out pozostają w I lidze. Przegrani zostają relegowani klasę rozgrywkową niżej.

Więcej o: