Sport.pl

Wigry Suwałki powalczą jeszcze o jedenaste miejsce. Kiedy wróci bramkarz?

W niedzielę Wigry, które już wcześniej zapewniły sobie utrzymanie w rozgrywkach grupy wschodniej II ligi, doznały wyjazdowej porażki z Resovią 1:3. Za niespełna tydzień w ostatnim meczu sezonu w Suwałkach ze Stalą Rzeszów podopieczni trenera Donatasa Venceviciusa będą walczyć o awans w tabeli z trzynastej na jedenastą pozycję.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Resovia, czwarta drużyna tabeli, objęła prowadzenie w niedzielnym meczu po strzale Davida Kwieka w 13 minucie. W pierwszej połowie spotkania padły jeszcze dwa gole. Najpierw z rzutu karnego wyrównał Tomasz Tuttas, ale na dziesięć minut przed przerwą zespół z Rzeszowa doprowadził do stanu 2:1. Bramkę zdobył Tomasz Ciećko. W drugiej połowie gospodarze podwyższyli wynik. Gol Michała Ogrodnika z 56. minuty ustalił rezultat spotkania na 3:1 dla Resovii.

- Od początku meczu mieliśmy w polu przewagę, a już w 3. minucie Kamil Wenger miał sytuację sam na sam, która go zaskoczyła jako obrońcę - relacjonuje kierownik drużyny Wigier Zbigniew Kowalewski. - Cały czas staraliśmy się kontrolować grę, lecz brak w bramce Karola Salika dał się odczuć. Dwa z trzech goli zdobytych przez Resovię może nie tyle obciążają konto zastępującego go, bardzo młodego Patryka Sobolewskiego, ale piłkarzom trudno jest grać, jeśli nie czują, że mają za sobą bramkarza stanowiącego pewny punkt zespołu.

Na razie jeszcze nie wiadomo, jak długo leczył będzie kontuzję pierwszy bramkarz Wigier.

- Wstępna diagnoza była taka, że Karol Salik ma naderwane lub zerwane wiązadła poboczne kolana. W czwartek zostało przeprowadzone badanie rezonansem. Jego wynik poznamy w nadchodzącym tygodniu. Miejmy nadzieję, że będą one na tyle pozytywne, że Karol przystąpi do przygotowań do następnego sezonu, ale jeśli wyniknie potrzeba zabiegu, to może ona wykluczyć go z treningów na pół roku, a nawet osiem miesięcy. Bądźmy jednak dobrej myśli, że nie dojdzie do operacji - mówi Zbigniew Kowalewski.

Wigry mogą jeszcze zakończyć II-ligowe rozgrywki na 11. miejscu. Aby tak się stało, muszą w ostatnim spotkaniu sezonu pokonać w sobotę (godz. 17) u siebie Stal Rzeszów i liczyć na potknięcie Unii Tarnów w meczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Resovia - Wigry Suwałki 3:1 (2:1)

Strzelcy bramek: David Kwiek (13.), Tomasz Ciećko (32.), Michał Ogrodnik (56.) - Tomasz Tuttas (21. - karny).

Wigry: Sobolewski - Sołowiej, Wenger, Karankiewicz, Widejko - Romachów Ż (79. Makarewicz), Atanacković Ż, Drągowski, Tarnowski (60. Baranowski) - Makaradze (46. Pomian), Tuttas Ż.

Pozostałe spotkania 33. kolejki

Sobota: Stal Rzeszów - Pelikan Łowicz 2:1.

Niedziela: Wisła Płock - Siarka Tarnobrzeg 5:0, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Garbarnia Kraków 3:0, Pogoń Siedlce - Unia Tarnów 2:0, Stal Stalowa Wola - Znicz Pruszków 0:2, Motor Lublin - Radomiak Radom 3:0, Puszcza Niepołomice - Concordia Elbląg 1:1, Olimpia Elbląg - Wisła Puławy 0:0.

Tabela II ligi



1. Wisła Płock336957:25
2. Puszcza Niepołomice336758:33
3. Pelikan Łowicz336244:25
4. Resovia335738:26
5. Wisła Puławy335340:29
6. Olimpia Elbląg334823:15
7. Pogoń Siedlce334844:37
8. Znicz Pruszków334736:34
9. Radomiak Radom334643:42
10. Stal Stalowa Wola334428:33
11. Stal Rzeszów333934:32
12. Unia Tarnów333838:50
13. Wigry Suwałki333632:39
14. Motor Lublin333541:51
15. Garbarnia Kraków333437:63
16. Świt Nowy Dwór M.333033:49
17. Siarka Tarnobrzeg332935:53
18. Concordia Elbląg332822:47
Dwa pierwsze zespoły awansują do I ligi. Spadną co najmniej dwie drużyny, reszta spadków uzależniona jest od rozstrzygnięć w I lidze.

Więcej o: