Patrycja Maliszewska prawie z olimpijską kwalifikacją

Patrycja Maliszewska spisała się najlepiej z reprezentantów Polski w short-tracku na zawodach Pucharu Świata w Turynie, które były pierwszym etapem walki o olimpijskie kwalifikacje
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Zawody Pucharu Świata, które odbywają się we Włoszech (zakończenie zmagań w niedzielę), to pierwsza część walki specjalistów w ściganiu się na krótkim torze o prawo startu na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. Druga impreza kwalifikacyjna odbędzie się za tydzień w Rosji.

- Aby pojechać na igrzyska, trzeba na tych dwóch Pucharach Świata zająć miejsce w pierwszej "25" na poszczególnych dystansach. Może to być też niższa pozycja [teoretycznie nawet 32. - red.], ale wtedy nie ma pewności, czy będzie kwalifikacja - tłumaczył jeszcze przed zawodami w Turynie Dariusz Kulesza, były olimpijczyk obecnie będący asystentem trenera reprezentacji Johna Monroe.

Tak jak można było przypuszczać, we Włoszech z reprezentantów Polski najlepiej spisała się Patrycja Maliszewska. Łyżwiarka Juvenii Białystok zmagania na 500 metrów zakończyła na ćwierćfinale i ostatecznie została sklasyfikowana na 12. miejscu. Tym samym jest w dobrej pozycji wyjściowej przed kolejną imprezą z cyklu Pucharu Świata. Można bowiem zakładać, że podczas zawodów w Rosji też uplasuje się w granicach tego miejsca, a to będzie oznaczało wywalczenie kwalifikacji na igrzyska.

Oprócz Patrycji Maliszewskiej w kadrze na zawody we Włoszech byli też: Natalia Maliszewska, Paula Bzura, Jakub Jaworski, Dawid Rzemieniecki, Szymon Wilczyk (wszyscy Juvenia Białystok), Marta Wójcik, Aida Bella, Adam Filipowicz (wszyscy AZS Politechnika Opolska), Sebastian Kłosiński (Orzeł Elbląg). Pozostali reprezentanci plasowali się na bardzo niskich pozycjach. Najwyżej na 24. miejscu w rywalizacji na 1000 metrów sklasyfikowana została Paula Bzura.

Również po startach sztafet nie było powodów do zadowolenia. Polki zostały sklasyfikowane na 11. pozycji, a Polacy na 13.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl