Jeden strzał i wygrywasz auto. Takie zawody tylko w Białymstoku

Jak co roku o tej porze w Białymstoku można wystrzelać auto. Nagrodą główną w 14. edycji maratonu strzeleckiego Polmozbyt Plus Polish Open Kaliber 2013 jest fiat 500. Podczas trzydniowych zawodów na strzelnicy będzie rywalizowała m.in. medalistka olimpijska z Londynu Sylwia Bogacka
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Nie ma drugiej takiej imprezy strzeleckiej w Polsce. Ilość zjeżdżających do stolicy województwa podlaskiego tuzów strzelectwa liczona tytułami mistrzów świata i medali olimpijskich kolejny raz będzie imponująca. Wysoki poziom sportowy przyciąga zawodników nawet z bardzo odległych zakątków świata. Czteroosobowa ekipa z wyspy Sachalin położonej na Morzu Japońskim jechała do Białegostoku ponad dobę, zdecydowaną większość czasu spędzając w samolotach.

- Musi być coś niezwykłego i magicznego w naszych zawodach, jeśli przyjeżdżają do nas strzelcy z oddalonej o blisko 10000 km Sri Lanki, pierwszy raz gościć będziemy dziewięcioosobową reprezentację tego kraju - opowiada Włodzimierz Aleksiejuk, prezes UKS Kaliber organizujący białostockie zawody. - To dodaje imprezie posmaku egzotyki, jednak jestem przekonany, że karty będą rozdawać inni. Po raz pierwszy i od razu w najsilniejszym składzie przyjedzie do nas seniorska i juniorska reprezentacja Rosji, tradycyjnie już spodziewamy się mocnych Ukraińców. Dla obu reprezentacji nasze zawody będą niezwykle ważne, bo decydować będą o tym, kto z szerokiej kadry zakwalifikuje się na zagraniczne starty w 2014 roku.

Impreza rozpocznie się w piątek, ale wszyscy czekają na niedzielny superfinał, gdzie najlepsi stoczą bój o nagrodę główną fiata 500. O wygranej zadecyduje jeden najlepszy strzał. Auto w Białymstoku wygrywała już najsłynniejsza Polska strzelczyni wielokrotna medalistka olimpijska Renata Mauer-Różańska, ale ona niedawno zakończyła karierę. Tym razem największą gwiazdą biało-czerwonych będzie Sylwia Bogacka, która jako medalistka olimpijska z Londynu będzie miała zapewniony start w superfinale. Wśród tych wielu gwiazd coraz śmielej poczynają sobie przedstawiciele białostockiego Kalibra. Przed rokiem, sprawiając niespodziankę, nagrodę główną wystrzelała Żaneta Iwaszuk.

- Żaneta jest stworzona do takich zawodów - mówi Paweł Pietruk, reprezentant Polski, a zarazem trener białostockich strzelców. - Im trudniejsze warunki, im głośniejsza muzyka, tym bardziej się motywuje. Liczymy też na drugą uczestniczkę ubiegłorocznego superfinału Katarzynę Bielkiewicz, ale także liczne grono młodych "wilczków" Kalibra z Pawłem Porwisiakiem oraz Mateuszem Pierko na czele, którzy coraz częściej zdobywają laury w swoich kategoriach wiekowych.

Zawody będą rozgrywane w hali Zespołu Szkół Rolniczych przy ul. Suchowolca. W piątek i sobotę zawodnicy będą rywalizowali już od godziny 9. W niedzielę eliminacje do superfinału rozpoczną się także o godzinie 9, a superfinał zaplanowano na godzinę 11.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl