Sport.pl

Mocne rywalki Maliszewskiej w Soczi

Od biegu eliminacyjnego na 500 metrów w poniedziałek rozpocznie udział w igrzyskach olimpijskich w Soczi Patrycja Maliszewska z Juvenii Białystok
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Maliszewska to jedyna przedstawicielka na igrzyskach polskiego short-tracku. W Soczi wystartuje na 500 i 1000 metrów. Zacznie w poniedziałek na tym krótszym dystansie, który jest jej koronnym. Na 500 metrów ma już w dorobku dwa medale mistrzostw Europy (w 2011 roku srebrny i w 2013 brązowy). 25-letnia zawodniczka w Soczi przebywa od kilku dni.

- Warunki mamy dobre, nie ma żadnych niespodzianek - mówi Dariusz Kulesza, trener Maliszewskiej, w przeszłości olimpijczyk z 2006 roku z Turynu. - Obiekty sportowe są przepiękne. Przygotowujemy się tak, jak sobie zaplanowaliśmy. O lodzie, na którym będziemy rywalizowali, nie ma co nawet mówić, bo przecież będzie taki sam dla wszystkich. To tylko kwestia przyzwyczajenia.

Na dystansie 500 metrów w eliminacjach wezmą udział 32 zawodniczki, po cztery w każdym z ośmiu biegów eliminacyjnych. Do ćwierćfinału awansują dwie pierwsze z każdego biegu. Maliszewska trafiła na bardzo trudne rywalki. Będzie rywalizowała z brązową medalistką w tej konkurencji igrzysk sprzed czterech lat oraz wielokrotną medalistką mistrzostw Europy i świata Włoszką Arianną Fontaną. Śmiało można stwierdzić, że jest to najlepsza specjalistka short-tracku w Europie. Ponadto jest Chinka Jianrou Li. Jest to zawodniczka, która zastąpiła dwukrotną mistrzynię olimpijską na tym dystansie (z 2006 i 2010 roku) i aktualną mistrzynię świata w tej konkurencji Meng Wang. Wang przed igrzyskami złamała nogę. Stawkę uzupełnia przedstawicielka USA Alyson Dudek. Maliszewska wystartuje ustawiona najbliżej wewnętrznej strony toru, co w przypadku short-tracku jest sporym przywilejem.

- Amerykanka jest jak najbardziej w zasięgu Patrycji - ocenia Janusz Bielawski, twórca białostockiego ośrodka short-tracku. - Z Fontaną Patrycja wygrała tylko raz, dwa lata temu. Zupełnie jest mi nieznana Chinka, ale przecież jest to kraj, który ma zawsze silną reprezentację, a po za tym jeżeli zastąpiła Wang, to musi być mocna. Tak więc musi powalczyć z dwiema bardzo mocnymi rywalkami. Na szczęście wystartuje po wewnętrznej stronie toru, co znacznie zwiększa jej szanse na awans do ćwierćfinału.

Ćwierćfinały na 500 metrów zaplanowane są na czwartek.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Więcej o: