Puchar Polski. Trudne zadania Olimpii, Wigier i Wissy

W sobotę rozegrana zostanie runda przedwstępna Pucharu Polski. W tej serii gier wystartują trzy drużyny z województwa podlaskiego - Olimpia Zambrów, Wigry Suwałki i Wissa Szczuczyn.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Daleki wyjazd czeka drużynę z Suwałk. Wigry zagrają z UKP Zielona Góra. Przed sobotnim starciem Zbigniew Kaczmarek, trener beniaminka I ligi, ma sporo problemów kadrowych.

- Mateusz Kwiatkowski nie wznowił jeszcze treningów z powodu kontuzji. W najbliższym czasie planujemy podpisanie z tym piłkarzem umowy. Z urazami zmagają się także: Tomasz Jarzębowski, Adrian Karankiewicz i Marcin Tarnowski. Pod znakiem zapytania stoi występ Dawita Makaradze. Mimo tych ubytków powalczymy o awans - zapowiada szkoleniowiec Wigier.

Mecz w Zielonej Górze rozpocznie się o godzinie 17. Zwycięzca spotkania w rundzie wstępnej zagra z lepszym z pary Piast Karnin - Raków Częstochowa.

Z kolei zespół z Zambrowa zmierzy się w sobotę na własnym boisku z przedstawicielem II ligi - Rozwojem Katowice. Po spadku z II ligi Olimpia doznała poważnych osłabień. Z klubu odeszło pięciu piłkarzy: Rafał Darda, Bartłomiej Dołubizna, Bartosz Sobótka, Tomasz Jakuszewski i Adrian Mleczek.

- Trafiliśmy na silnego przeciwnika. Jednak postaramy się o niespodziankę. Na razie skład wzmocniliśmy Dawidem Korotkiewiczem z Dębu Dąbrowa Białostocka. Wciąż szukamy kolejnych kandydatów do gry w naszym zespole - mówi Krzysztof Zalewski, trener Olimpii Zambrów.

Spotkanie w Zambrowie rozpocznie się o godzinie 16. Zwycięzca meczu w rundzie wstępnej zagra z lepszym z pary MKS Trzebinia/Siersza - Legionovia Legionowo.

Natomiast zwycięzca okręgowego Pucharu Polski - Wissa Szczuczyn zagra na własnym boisku z II-ligowym Zniczem Pruszków. Spadkowicz z III ligi będzie miał w sobotę trudne zadanie.

- Awans do kolejnej rundy byłby dużą niespodzianką. Dlatego traktujemy ten mecz jak sparing. Ostatnio odeszło od nas wielu zawodników i ciężko będzie nawiązać walkę - uważa Janusz Marcinkiewicz, prezes Wissy.

Z klubu ze Szczuczyna odeszli: Mariusz Dzienis, Marcin Gałązka, Jakub Waszkiewicz, Mateusz Mierzejewski, Wojciech Łapiński i Maciej Kurcewicz. Jak na razie poważnym wzmocnieniem jest jedynie grający trener Kamil Wojtkielewicz, który przyszedł z Promienia Mońki.

Spotkanie w Szczuczynie zaplanowano na godzinę 17. W przypadku awansu Wissa zagra ze zwycięzcą meczu Odra Opole - Garbarnia Kraków.

Rundę wstępną Pucharu Polski zaplanowano na 26 lipca. Z kolei pierwsza runda rozegrana zostanie 13 sierpnia.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl