Zbigniew Kaczmarek, trener Wigier: Remis na inaugurację jest dobrym wynikiem

- Spodziewałem się lepszej gry, bo w sparingach i meczach pucharowych wyglądało to lepiej - powiedział po remisie 1:1 ze Stomilem Olsztyn trener Wigier Suwałki Zbigniew Kaczmarek.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Losy trenera Kaczmarka są ściśle związane z oboma klubami, które w niedzielę spotkały się w Suwałkach. Po raz pierwszy do Wigier Kaczmarek trafił siedem lat temu. W 2010 roku odszedł właśnie do Stomilu, gdzie wywalczył awans do I ligi. Z olsztyńskiego klubu został zwolniony jesienią ubiegłego roku, a już na końcówkę poprzednich rozgrywek znalazł się znowu Wigrach. Po siedmiu wygranych z rzędu suwalczanie awansowali na zaplecze ekstraklasy.

- Pogoda miała wpływ na przebieg meczu, bo w tym upale nie było łatwo grać - mówi po niedzielnym pojedynku Kaczmarek. - Z naszej strony spodziewałem się lepszej gry, bo lepiej to wyglądało w sparingach i meczach pucharowych. Było za dużo własnych strat, które nie powinny nam się przydarzać. Stomil pokazał większą dojrzałość. My natomiast byliśmy bardziej spięci. Ale remis na inaugurację jest dobrym wynikiem.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl