Sport.pl

Wigry tego meczu przegrać nie mogą

Po dwóch porażkach z rzędu Wigry Suwałki podejmą w sobotę (godz. 16) ostatni zespół w I-ligowej tabeli - GKS Tychy. To będzie walka o uniknięcie strefy spadkowej.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Po ostatnich dwóch porażkach w suwalskiej ekipie zrobiło się trochę nerwowo. Trener Zbigniew Kaczmarek na konferencji prasowej po przegranej 0:2 z Sandecją Nowy Sącz mówił "mamy problem i to duży i musimy się mocno zastanowić, co z tym zrobić".

- Robimy kardynalne błędy, które w I lidze są bezlitośnie wykorzystywane - tłumaczy teraz Kaczmarek. - Jedna prosta strata kończy się egzekucją. Tak grać nie można, nie możemy dalej brnąć w tym chaosie. Po meczu z Sandecją zrobiliśmy szybko analizę, wytknęliśmy zawodnikom błędy i przygotowywaliśmy się do meczu z GKS-em Tychy.

Chociaż Kaczmarek ma niewielkie pole manewru, to powinny zajść zmiany w składzie. O ile tylko będzie w pełni sprawny, to do jedenastki wróci Karol Mackiewicz. Od początku meczu powinien też zagrać Marcin Tarnowski. W meczu z Sandecją nie sprawdził się system z dwoma napastnikami Kamil Adamek - Darvydas Sernas. Być może wyjdzie teraz tylko jeden z nich, a może szansę dostanie Piotr Karłowicz. Przed tygodniem pierwszego gola Wigry straciły po prostej stracie Artura Bogusza i lewy obrońca także nie powinien być pewny swego miejsca w wyjściowej jedenastce.

- Zmiany będą, ale przed meczem nie będę zdradzał jakie. Zespół potrzebuje jakiegoś impulsu - twierdzi Kaczmarek.

Sobotni mecz zapowiada się jako ostre ligowe starcie o punkty. GKS po ostatniej kolejce spadł na ostatnią pozycję w tabeli. Z obozu rywali dochodzą głosy, że jest to spotkanie o posadę trenera Przemysława Cecherza. Po słabych występach w lidze tyszanie mogli się podbudować wygraną w środę po rzutach karnych z I-ligową Wisłą Płock w 1/16 Pucharu Polski. Suwałczanie zajmują miejsce tuż nad zespołami zagrożonymi spadkiem.

- Sytuacja nie jest jeszcze tragiczna, ale to jest moment, kiedy trzeba odwrócić naszą złą passę - mówi Kaczmarek. - GKS to nasz bezpośredni rywal w tabeli i porażka może nas przesunąć już bardzo nisko. Nie możemy dopuścić, aby grać z nożem na gardle. Liczę na kibiców, którzy nawet jak nie idzie to są z nami. Piłkarze będą tego wsparcia w sobotę potrzebowali.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Spotkania 10. kolejki

Sobota: Wigry Suwałki - GKS Tychy (godz. 16), Bytovia Bytów - Sandecja Nowy Sącz, Chojniczanka Chojnice - Widzew Łódź.

Niedziela: Wisła Płock - Arka Gdynia, Stomil Olsztyn - Termalica Bruk-Bet Nieciecza, Flota Świnoujście - Miedź Legnica, Pogoń Siedlce - Dolcan Ząbki, Chrobry Głogów - Olimpia Grudziądz, Zagłębie Lubin - GKS Katowice.

Tabela I ligi



1. Termalica Nieciecza92522:7
2. Stomil Olsztyn91612:7
3. GKS Katowice91616:12
4. Wisła Płock91513:10
5. Olimpia Grudziądz91513:11
6. Zagłębie Lubin91513:11
7. Flota Świnoujście91311:8
8. Dolcan Ząbki9137:4
9. Chojniczanka Chojnice91010:11
10. Sandecja Nowy Sącz91010:11
11. Chrobry Głogów91012:19
12. Miedź Legnica9914:17
13. Wigry Suwałki996:10
14. Widzew Łódź987:10
15. Arka Gdynia9711:16
16. Pogoń Siedlce9710:11
17. Bytovia Bytów9710:17
18. GKS Tychy979:14
Dwa pierwsze zespoły awansują do ekstraklasy. Trzy ostatnie spadają, a drużyna z miejsca 15. zagra w barażu o utrzymanie.

Więcej o: