Zbigniew Kaczmarek, trener Wigier: Nie mogę patrzeć na tabelę

Po nieudanej końcówce zmagań jesiennych Wigry spadły na 14. miejsce w I-ligowej tabeli. Praktycznie przez całe rozgrywki suwałczanie plasowali się o kilka pozycji wyżej.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Dwa remisy i porażka w trzech ostatnich przed przerwą zimową meczach trochę zamazują ocenę jesiennych występów Wigier w I lidze. Tym bardziej żal tej końcówki, że przez większą część sezonu miejsce suwalczan w tabeli było znacznie lepsze.

- Dla mnie ta tabela jest nieadekwatna do tego, co się działo jesienią w rozgrywkach, nie mogę na nią patrzeć - mówi Zbigniew Kaczmarek, trener Wigier. - W trzech ostatnich meczach zdobyliśmy tylko dwa punkty, a mogliśmy znacznie więcej. To były chyba nasze najlepsze mecze w rozgrywkach, a niestety brak szczęścia, skuteczności spowodował, że ich nie wygraliśmy. Ta drużyna dojrzewała w trakcie sezonu i zasługuje na wyższe miejsce. Co prawda nad zespołami, które bezpośrednio spadają, mamy siedem punktów przewagi, ale nad miejscem barażowym tylko punkt i to jest niepokojące. Zaczęliśmy rozgrywki od remisów i w trakcie sezonu było coraz lepiej. Wygraliśmy na wyjeździe, z dobrymi zespołami zagraliśmy dobre spotkania. Planowaliśmy zająć co najmniej dziewiąte miejsce, ale nie udało się. Trzeba też zaznaczyć, że graliśmy mniej meczów u siebie niż zespoły sąsiadujące w tabeli. Może to jest tylko o jeden mecz mniej, ale także ma swoje znaczenie. Bardzo cieszy z kolei, że pod względem frekwencji na trybunach jesteśmy w czołówce ligi. Jeżeli uda nam się utrzymać ten skład, to powinniśmy spokojnie zapewnić sobie utrzymanie.

Wyraźnie widać, że w drużynie brakuje dobrego napastnika. Najskuteczniejszy strzelec Sebastian Radzio zdobył tylko cztery gole.

- Na początku sezonu Tomasz Tuttas doznał kontuzji i musieliśmy szukać jego następcy - przypomina Kaczmarek. - Przyszli w trakcie rozgrywek Kamil Adamek i Darvydas Sernas, którzy nie uczestniczyli z nami w okresie przygotowawczym. W ich przypadku podjęliśmy ryzyko i jeżeli chodzi o Adamka, to wyglądało to nawet obiecująco, bo strzelił kilka bramek. Gorzej było z Sernasem, który, jak się okazało, potrzebował więcej czasu, ale od dwóch tygodni wyglądał już nieźle. Ponadto zespołem zachwiała kontuzja Aleksandra Atanackovica. Musieliśmy sprowadzić Maksimsa Rafalskisa i Michała Kopczyńskiego, którzy byli na różnym etapie przygotowań. Ale w sumie oni spełnili nasze oczekiwania.

Z powodu kontuzji, kartek w składzie Wigier następowały zmiany. Tacy młodzi zawodnicy jak Bartosz Widejko, Bartosz Biel czy Maciej Wichtowski w dużej mierze wykorzystali swoją szansę. Z drugiej strony taki Mateusz Żebrowski zaczynał jako podstawowy zawodnik, a kończył na ławce rezerwowych.

- Widejko w poprzednim sezonie leczył kontuzję, ale nie zrezygnowaliśmy z tego chłopaka - mówi Kaczmarek. - Swoją pracą na treningach udowadniał, że zasługuje na szansę i taką dostał. W końcówce był w bardzo dobrej formie. Biel w końcówce wygrał rywalizację z Żebrowskim. Ci zawodnicy jak by zostali odsunięci po jednym meczu, to by znaczyło, że nie sprawdzili się. Ale oni grali w kolejnych.

Suwałczanie po środowym treningu będą mieli dziesięć dni wolnego. Potem każdy piłkarz będzie miał do wykonania pracę indywidualną, która będzie monitorowana. Na pierwszym treningu drużyna spotka się 7 stycznia. W planach jest tygodniowe zgrupowanie w Mariampolu, a 14 lutego Wigry wyjadą na dwa tygodnie do Turcji. Początek zmagań wiosennych zaplanowano na 7-8 marca.

Kaczmarek zapowiedział, że w najbliższych dniach powinny być znane pierwsze zmiany kadrowe w drużynie.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Tabela I ligi



1. Termalica Nieciecza 194135:14
2. Wisła Płock 193829:14
3. Zagłębie Lubin 193830:18
4. Olimpia Grudziądz 193227:23
5. Stomil Olsztyn 193023:17
6. GKS Katowice 192727:24
7. Flota Świnoujście 192721:16
8. Chojniczanka Chojnice192625:21
9. Arka Gdynia 192623:27
10. Sandecja Nowy Sącz192328:31
11. Dolcan Ząbki 182320:20
12. Chrobry Głogów 192224:32
13. Miedź Legnica 192223:28
14. Wigry Suwałki 192217:21
15. Bytovia Bytów 192126:30
16. GKS Tychy 191517:31
17. Pogoń Siedlce 191517:28
18. Widzew Łódź 18912:29
Dwa pierwsze zespoły awansują do ekstraklasy. Trzy ostatnie spadają, a drużyna z miejsca 15. zagra w barażu o utrzymanie.