GKS Tychy - Wigry Suwałki. Joker Kamil Zapolnik ratuje punkt

Wigry Suwałki nie przegrały czwartego meczu z rzędu w I lidze. W sobotę gola na wagę remisu 1:1 w wyjazdowym starciu z GKS-em Tychy strzelił Kamil Zapolnik, który na boisko wszedł na ostatnie kilkanaście minut.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Wobec braku kilku ważnych zawodników (Tomasz Jarzębowski, Jakub Bartkowski, Maciej Wichtowski, Maciej Wasilewski) w sobotnim meczu można było mieć obawy o postawę bloku defensywnego suwalczan. Od początku szansę gry dostali m.in. Bartosz Widejko czy Bartosz Biel. Jako stoper zagrał nominalny pomocnik Michał Kopczyński.

Obrona Wigier, która chyba po raz pierwszy grała w takim zestawieniu, przez pierwszą połowę nie dała się zaskoczyć. Inna sprawa, że i ataki rywali nie były zbyt groźne. Ale zaraz na początku drugiej części gry gościom przytrafił się błąd. Piłkę w polu karnym ręką dotknął Artur Bogusz. Sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Jakub Bąk.

GKS był blisko wywalczenia trzech punktów. Ale w 83. minucie skuteczną akcję przeprowadzili rezerwowi Wigier Kamil Zapolnik i wracający po kontuzji Mateusz Żebrowski. Wyrównującą bramkę zdobył pierwszy z wymienionych zawodników.

- Dostałem piłkę w środku pola i podałem ją na skrzydło do Mateusza Żebrowskiego [pierwszy mecz po kontuzji - red.] - opowiada Zapolnik. - Ten wygrał pojedynek jeden na jeden i dośrodkował w pole karne do mnie. Przyjąłem i uderzyłem. Także była to akcja dwóch rezerwowych. Na remis zasłużyliśmy, to my byliśmy zespołem prowadzącym grę. Przypadkowa ręka w polu karnym i stracony gol trochę podciął nam skrzydła, ale konsekwentnie dążyliśmy do wyrównania.

To dopiero piąty ligowy mecz Zapolnika, pozyskanego zimą z III-ligowej Olimpii Zambrów, w barwach Wigier. We wszystkich wchodził na boisko z ławki. Gol zdobyty w sobotę jest drugim, wcześniej bramkę wbił Pogoni Siedlce.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

GKS Tychy - Wigry Suwałki 1:1 (0:0)

Strzelcy bramek: Jakub Bąk (54. - karny) - Kamil Zapolnik (83.).

GKS: Przyrowski - Grzybek, Gieraga, Wrana, Radzewicz, Wodecki Ż, Grzeszczyk Ż (78. Nieśmiałowski), Kosiec, Kowalczyk, Mączyński, Bąk (78. Janik).

Wigry: Zoch - Bogusz (77. Zapolnik), Kopczyński, Karankiewicz, Widejko - Biel (61. Hirsz), Michałowski, Moneta (81. Żebrowski), Rafalskis, Tarnowski - Adamek.

Inne mecze 27. kolejki

Sobota: GKS Tychy - Wigry Suwałki, Widzew Łódź - Chojniczanka Chojnice, Miedź Legnica - Flota Świnoujście, Sandecja Nowy Sącz - Bytovia Bytów, Dolcan Ząbki - Pogoń Siedlce, Olimpia Grudziądz - Chrobry Głogów, GKS Katowice - Zagłębie Lubin.

Niedziela: Arka Gdynia - Wisła Płock, Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Stomil Olsztyn.

Tabela I ligi



1. Zagłębie Lubin265541:19
2. Wisła Płock265437:18
3. Termalica Bruk-Bet Nieciecza265144:22
4. Arka Gdynia263934:30
5. Olimpia Grudziądz263933:28
6. Stomil Olsztyn263833:32
7. Chojniczanka Chojnice263736:28
8. Dolcan Ząbki263732:29
8. Flota Świnoujście263626:21
10. Wigry Suwałki273626:29
11. GKS Katowice263533:31
12. Miedź Legnica263337:35
13. Sandecja Nowy Sącz262934:43
14. Chrobry Głogów262930:38
15. Bytovia Bytów262729:39
16. GKS Tychy272323:43
17. Pogoń Siedlce262021:38
18. Widzew Łódź261619:45
Pierwsze dwa zespoły awansują do ekstraklasy. Trzy ostatnie spadają, a drużyna z miejsca 15. zagra w barażu o utrzymanie.