Sport.pl

Trzy rzuty karne, czerwona kartka. Remis Wigier z GKS-em

Piłkarze Wigier Suwałki przez ponad pół godziny grali w osłabieniu. Mimo to wywalczyli w środę punkt w starciu na własnym stadionie z GKS-em Bełchatów
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Wynik spotkania w Suwałkach był bardzo istotny dla obu drużyn, obie bowiem walczą o pozostanie w I lidze. Lepiej spotkanie rozpoczęli goście, to oni prowadzili 1:0 po pierwszej połowie. W 30 minucie w polu karnym faulowany był Damian Szymański, a podyktowaną "jedenastkę" wykorzystał Patryk Rachwał.

Wigry odpowiedziały po przerwie i też zdobyły gola z rzutu karnego. Po zagraniu piłki ręką przez jednego z rywali do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Damian Kądzior i doprowadził do wyrównania. Dwie minuty później gospodarzom nie było już jednak do śmiechu. Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Bartłomiej Kalinkowski i przez ponad półgodziny Wigry musiały radzić sobie w osłabieniu. Suwalczanie poradzili sobie całkiem nieźle, co prawda stracili jeszcze jedną bramkę, ale w końcówce spotkania ponownie skutecznie rzut karny egzekwował Damian Kądzior i pojedynek zakończył się remisem 2:2.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl

Wigry Suwałki - GKS Bełchatów 2:2 (0:1)

Strzelcy bramek: Damian Kądzior (55. - rzut karny, 80. - rzut karny) - Patryk Rachwał (31. - rzut karny), Alen Ploj (68.).

Wigry: Salik - Bartkowski, Baran, Karankiewicz, Bogusz - Kądzior, Kalinkowski Ż-Cz, Santana Ż (53. Atanacković, 78. Kozak), Gąska, Żebrowski (46. Zapolnik Ż) - Adamek.

Więcej o: