Młoda Jaga wygrała z Lechem

Drużyna Jagiellonii Białystok występująca w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy w pierwszym meczu po przerwie zimowej wygrała 3:1 na własnym stadionie z Lechem Poznań
Białostoczanie rozgrywki mieli zainaugurować tydzień temu, ale mecz z Arką Gdynia został przełożony. Rundę wiosenną zaczęli więc od spotkania z wiceliderem tabeli, Lechem Poznań. I to zaczęli bardzo dobrze, bo już w piątej minucie prowadzili 1:0. Rzut karny po zagraniu ręką gości wykorzystał Michał Fidziukiewicz. Wyrównanie mogło paść w 30. min, gdy w polu karnym Gordana Golika faulował bramkarz Maciej Majewski. Ale białostoczanin naprawił swój błąd, broniąc strzał z "jedenastki" Łukasza Białożyta. W 55. min białostoczanie zdobyli drugiego gola. Na lewej stronie boiska ładną akcję przeprowadzili Michał Steć i Bartek Sulkowski. Ten ostatni dośrodkował, a bramkarza gości pokonał Michał Twardowski. Po stracie drugiego gola poznaniacy zaczęli przejmować inicjatywę na boisku. Efektem była kontaktowa bramka Kamila Szczepańskiego w 76. min. Po tym golu goście ruszyli do jeszcze bardziej zdecydowanych ataków, a ich zapędy uspokoił dopiero trzeci gol dla Jagiellonii, którego autorem ponownie był Fidziukiewicz.

- Wyskoczyłem do "główki", krzyknąłem "moja" i cieszę się, że piłka wpadła - relacjonuje Fidziukiewicz, który tym występem zgłosił aspirację do pierwszego zespołu. - Bardzo bym chciał, aby trener Probierz dał mi szansę w spotkaniu z Legią.

- Zawsze jest taka sytuacja, że jeżeli zespół zdobywa kontaktową bramkę, zaczyna iść za ciosem tak jak Lech - mówi Sławomir Kopczewski, trener Jagiellonii. - Trudne jest te pięć, sześć minut, aby nie dopuścić do utraty kolejnej bramki, nie zrobić jakiegoś błędu. Nam to się udało, a jeszcze strzeliliśmy trzecią bramkę. Lech to solidny zespół, który pokazał to w pierwszej rundzie i dlatego bardzo cieszy ta wygrana. Piłkarze Jagiellonii przegrali wczoraj w Poznaniu 0:1 z liderem ekstraklasy - Lechem.



Jagiellonia Białystok (ME) - Lech Poznań (ME) 3:1 (1:0)

Strzelcy bramek: Michał Fidziukiewicz (5. - karny i 88.) Michał Twardowski (55.) - Kamil Szczepański (76.).

Jagiellonia: Majewski Ż - Mogielski, Pacan, Gogol, Sulkowski - Hryszko (46. Świderski Ż), Falkowski Ż, Dołubizna (73. Murawski), Steć - Fidziukiewicz Ż (89. Zaniewski), Twardowski (66. Komosa).

Lech: Burić - Jasiński Ż (77. Marynowicz), Woźniak (46. Królak), Pater, Łoziński - Wicberger, Białożyt (58. Szczepański), Golik, Wolkiewicz (77. Czechanowski) - Wrzeszcz, Wicher (46. Głaz).