Jaga może przeskoczyć Śląsk

Piłkarze Jagiellonii o utrzymanie w lidze martwić się już raczej nie muszą, ale nie powinni spoczywać na laurach. Mają bowiem historyczną szansę, by zakończyć rozgrywki na szóstym miejscu w tabeli
Przed wznowieniem gry po zimowej przerwie białostocki zespół miał tylko o trzy punkty więcej, niż znajdujący się wówczas na pozycji barażowej o utrzymanie Piast Gliwice. Wiosną żółto-czerwoni spisują się jednak o niebo lepiej. Do liczby zdobytych punktów nie sposób mieć pretensji, a do tego w kilku spotkaniach zaimponowali jeszcze efektownym stylem gry. Obecnie jak równy z równym walczą nawet z ekipami rywalizującymi o mistrzostwo Polski (Legię Warszawa pokonali).

Choć ostatnio ze stylem gry nie było już najlepiej, białostoczanie zwyciężyli także z Ruchem Chorzów. I musiałby stać się jakiś kataklizm, by spadli jeszcze na dół tabeli. Nad pozycją barażową mają osiem punktów przewagi.

Do niedawna wydawało się, że szczytem marzeń jagiellończyków może być siódme miejsce w tabeli. Ale teraz szóste jest jak najbardziej w ich zasięgu. Na sześć kolejek przed końcem sezonu Śląsk Wrocław ma o sześć punktów więcej. Może się to zmienić już w sobotę, bo białostoczanie zagrają właśnie we Wrocławiu.

Trudno wskazać faworyta tego spotkania. Śląsk bowiem pod wodzą byłych trenerów Jagiellonii - Ryszarda Tarasiewicza i Waldemara Tęsiorowskiego - dla odmiany w niczym nie przypomina przebojowej ekipy z jesieni, choć też przegrywa rzadko. A Jagiellonia nie wygrała 20(!) kolejnych meczów wyjazdowych. Tej udanej wiosny też już trzy. Z walczącymi o mistrzostwo Lechem Poznań i Wisłą Kraków przegrali po 0:1. Blisko przełamania się byli w potyczce z Piastem Gliwice, lecz tylko zremisowali 1:1.

W przypadku remisu także we Wrocławiu walka o szóstą pozycję wciąż pozostanie otwarta. Ponieważ Jaga ma, przynajmniej teoretycznie, zdecydowanie lepszy terminarz spotkań. Zagra kolejno z: Odrą Wodzisław Śląski (dom), Lechią Gdańsk (wyjazd), Polonią Warszawa (dom), Polonią Bytom (wyjazd), GKS-em Bełchatów (dom). Z kolei wrocławian czekają pojedynki z Arką Gdynia (wyjazd), Lechem Poznań (dom), Piastem Gliwice (wyjazd), Legią Warszawa (dom), Wisłą Kraków (wyjazd). Jak widać, zawodników Śląska czekają trzy mecze z kandydatami do mistrzostwa Polski. Białostoczanie mecze z pierwszą trójką mają już za sobą, a z warszawską Polonią i GKS-em zagrają na swoim stadionie, gdzie wiosną punktów nie tracą.



Program spotkań 25. kolejki

Piątek: Wisła Kraków - Górnik Zabrze; Polonia Bytom - Cracovia.

Sobota: Odra Wodzisław Śląski - Polonia Warszawa; Ruch Chorzów - GKS Bełchatów; Lechia Gdańsk - Arka Gdynia; Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok (sędziuje Dawid Piasecki ze Słupska).

Niedziela: Legia Warszawa - Lech Poznań; ŁKS Łódź - Piast Gliwice.

Tabela ekstraklasy

1. Legia Warszawa245042:12
2. Lech Poznań244941:17
3. Wisła Kraków244838:17
4. Polonia Warszawa244633:16
5. GKS Bełchatów244433:24
6. Śląsk Wrocław243733:26
7. Jagiellonia Białystok243124:23
8. ŁKS Łódź242923:35
9. Ruch Chorzów242616:25
10. Polonia Bytom242624:37
11. Odra Wodzisław Śląski242517:31
12. Arka Gdynia242518:28
13. Piast Gliwice242513:22
14. Lechia Gdańsk242321:35
15. Cracovia242219:35
16. Górnik Zabrze242215:27
Dwa ostatnie zespoły spadają z ligi, drużyna z miejsca 14. zagra w barażu