Sport.pl

Liderki to nie maszyny

Białostockie siatkarki wciąż zajmują siódme miejsce w ekstraklasie, ale po najbliższej kolejce mogą spaść na pozycję oznaczającą grę w barażach o utrzymanie. Zmierzą się bowiem w sobotę z liderem zmagań z Bielska-Białej
Białostoczanki z Aluprofem Bielsko-Biała podczas weekendu zagrają dwukrotnie. W sobotę czeka ich starcie ligowe z aktualnymi wicemistrzyniami Polski. W niedzielę natomiast z tymi samymi rywalkami zmierzą się w rozgrywkach Pucharu Polski. Oczywiście zdecydowanie ważniejsza dla białostockich zawodniczek jest pierwsza konfrontacja. Na dwie kolejki przez zakończeniem rundy zasadniczej podopieczne Wiesława Czai nie mogą być bowiem pewne uniknięcia gry w barażach o utrzymanie.

- Czeka nas kolejne bardzo ważne i zarazem niezwykle trudne spotkanie - nie ma złudzeń Joanna Szeszko, kapitan drużyny. - Jednak przed rozpoczęciem meczu nie mamy zamiaru się załamywać. Mamy świadomość, że gramy z jednym z najlepszych zespołów w lidze, ale po drugiej stronie siatki będą przecież ludzie, a nie maszyny. Wierzymy, że uda nam się urwać rywalkom punkt, a może nawet coś więcej.

O tym, jak wygranie choćby seta z Aluprofem jest trudne białostoczanki przekonały się tydzień temu. Wówczas na wyjeździe uległy tym samym rywalkom 0:3 w Pucharze Polski. W ogóle w całym obecnym sezonie zespół naszpikowany obecnymi, czy też byłymi reprezentantkami Polski, przegrał tylko jedno spotkanie. Ekipę Aluprofu zdołał pokonać jedynie inny z ligowych mocarzy, Muszynianka Muszyna. Białostoczanki w pierwszej ligowej konfrontacji z aktualnymi wicemistrzyniami Polski przegrały gładko w trzech setach do: 14, 16 oraz 19.

- Jednak już w tym ostatnim meczu pucharowym potrafiłyśmy momentami nawiązać wyrównaną walkę z przeciwniczkami - stwierdza Szeszko. - Musimy postarać się o niespodziankę, bo punkty są nam bardzo potrzebne. Oprócz nas jeszcze co prawda cztery drużyny są zagrożone grą w barażach o pozostanie w ekstraklasie, ale to my mamy najgorszy program spotkań [białostoczanki, prócz meczu z Aluprofem czeka jeszcze wyjazdowe starcie w Pile - red.].

Niestety, problemy kadrowe nie opuszczają białostoczanek. Na uraz po ostatnim meczu ligowym narzeka Katarzyna Wysocka i jej występ w sobotę stoi pod znakiem zapytania.



Program spotkań 17. kolejki

Sobota : Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - Aluprof Bielsko-Biała (godz. 17, sala SP 50 przy ul. Pułaskiego, mecz Pucharu Polski w niedziele o godz. 15); MKS Dąbrowa Górnicza - Centrostal Bydgoszcz.

Niedziela : Stal Mielec - Budowlani Łódź.

Poniedziałek : Gwardia Wrocław - PTPS Piła.

Mecz rozegrany wcześniej : Muszynianka Muszyna - Gedania Żukowo 3:0 (25:12, 25:13, 25:20).

Tabela ekstraklasy

1. Aluprof Bielsko-Biała164246:15
2. Muszynianka Muszyna174245:17
3. MKS Dąbrowa Górnicza163137:24
4. Budowlani Łódź162936:25
5. PTPS Piła162332:32
6. Gwardia Wrocław162031:38
7. AZS Białystok162026:35
8. Centrostal Bydgoszcz161826:35
9. Stal Mielec161826:36
10. Gedania Żukowo1703:51
Dwa ostatnie zespoły po rundzie zasadniczej zagrają o utrzymanie.