Siatkarze zmagania o utrzymanie zaczną później

Zaplanowana na weekend rywalizacja o utrzymanie w I lidze siatkarzy Pronaru Parkiet Hajnówka i Ślepska Suwałki została przełożona
Żałoba narodowa po katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem kończy się w piątek i wcześniej Polski Związek Piłki Siatkowej zaplanował zmagania I-ligowców na sobotę i niedzielę.

- Na razie nic nam nie wiadomo, aby te spotkania zostały przełożone na inny termin, więc przygotowujemy się do gry podczas weekendu - mówił jeszcze wczoraj po południu Paweł Blomberg, trener Pronaru Parkiet.

Zaraz potem PZPS wydał jednak komunikat mówiący, że mecze podczas weekendu nie mogą być rozegrane (w niedzielę odbędzie się pogrzeb pary prezydenckiej). Dlatego dwa pierwsze spotkania rundy play-out z Energetykiem Jaworzno hajnowianie rozegrają na wyjeździe 19 i 20 kwietnia (poniedziałek i wtorek). Rywalizacja będzie się toczyć do trzech wygranych, a trzeci i ewentualnie czwarty mecz między tymi zespołami odbędą się w Hajnówce 24 i 25 kwietnia.

W poniedziałek trener Blomberg, jak i zawodnicy rozmawiali z zarządem klubu w sprawie zaległości finansowych.

- Usłyszeliśmy tylko, że zaległości wobec nas zostaną uregulowane - twierdzi Blomberg, który na czwartek zaplanował spotkanie kontrolne swego zespołu z III-ligowym Żubrem Białowieża.

Batalia o utrzymanie nie kończy się na wygraniu rywalizacji z Energetykiem Jaworzno. Zwycięzca, aby pozostać w I lidze, będzie jeszcze walczył z drużynami wyłonionymi z II ligi. Już wiadomo, że będą to AZS UAM Olsztyn i Sudety Kamienna Góra, które w turnieju finałowym II ligi zajęły odpowiednio trzecie i czwarte miejsce (dwa pierwsze zespoły uzyskały awans automatycznie).

Natomiast drugą parę play-out I ligi tworzą Ślepsk Suwałki i Morze Szczecin. Suwałczanie po dwóch meczach u siebie prowadzą 2:0. Według nowego terminarza ułożonego przez PZPS kolejne spotkanie jest zaplanowane na poniedziałek w Szczecinie. Ewentualnie czwarty mecz miałby się odbyć we wtorek.

- My wierzymy, że będzie do rozegrania tylko jeden mecz. Wszyscy w zespole są zdrowi i spokojnie przygotowujemy się - twierdzi Adam Aleksandrowicz, trener Ślepska.