Trzy zwycięstwa i będą wakacje

Białostockie siatkarki rozpoczynają ostatni etap baraży o miejsce w ekstraklasie. Podczas weekendu dwukrotnie zmierzą się z wicemistrzem I ligi
Zawodniczki AZS-u rundę zasadniczą zakończyły na dziewiątym miejscu w tabeli. To oznaczało, że o pozostanie w ekstraklasie muszą walczyć w barażach. W ich pierwszym etapie bez najmniejszych problemów poradziły sobie z najsłabszym zespołem w krajowej elicie TPS Rumia. Co prawda białostoczanki nie grały najlepiej, ale czterokrotnie pokonały rywalki i teraz przed nimi decydująca część gry o miejsce w ekstraklasie. W sobotę oraz niedzielę o godz. 16 (sala SP 50 przy ul Pułaskiego) zmierzą się z wicemistrzem I ligi, czyli drużyną z Murowanej Gośliny. Rywalizacja będzie trwała do trzech zwycięstw.

- Sztab szkoleniowy przygotował nam dokładną analizę gry rywalek. Wiemy, gdzie mamy zagrywać, kogo blokować, jak bronić i mam nadzieję, że będzie dobrze - mówi białostocka rozgrywająca Magdalena Godos. - Chciałabym, aby tą rywalizację udało nam się zakończyć w trzech meczach, a wówczas będziemy mogły udać się na wakacje.

- Być może ranga tych spotkań nie jest za duża, bo są to baraże, a nie mecze w ekstraklasie, ale waga jest ogromna - podkreśla natomiast trener AZS-u Wiesław Czaja.