Dominika Kuczyńska, środkowa AZS-u Białystok: Trzeba to zakończyć z klasą

Siatkarki AZS-u Białystok najprawdopodobniej za tydzień rozpoczną zmagania w decydującym etapie baraży o utrzymanie w ekstraklasie. - Nie możemy robić teraz jakiegoś buntu, a mogłybyśmy. Trzeba to zakończyć z klasą - mówi środkowa białostockiej drużyny Dominika Kuczyńska
Tomasz Piekarski: W czwartek pokonałyście 3:1 w sparingu Atlant Baranowicze, to był chyba najtrudniejszy z przeciwników w trakcie przygotowań do rywalizacji o utrzymanie w ekstraklasie z wicemistrzem I ligi.

Dominika Kuczyńska, środkowa AZS-u: - Zgadza się, to był najtrudniejszy przeciwnik, z którym przyszło nam się zmierzyć w trakcie przygotowań do baraży. To bardzo dobrze, że w końcu poprzeczka została zawieszona wyżej, bo już w zasadzie za moment rozpocznie się finałowa rywalizacja o pozostanie w ekstraklasie. Zagramy najprawdopodobniej z zespołem z Murowanej Gośliny [przegrywa on w finale play-off I ligi 0:2 z Legionovią Legionowo, a rywalizacja trwa do trzech wygranych - red.]. Chociaż kobieta jest przewrotna i zmienna, co my pokazałyśmy w rywalizacji z drużyną z Mielca [białostoczanki przegrywały 1:3, a wygrały 4:3 - red.] tak więc wszystko jeszcze może się zdarzyć.

A wracając jeszcze do sparingu to dobrze, że gramy te mecze, bo musimy wejść we właściwy rytm, bo widać po naszej grze, że z niego wypadłyśmy.

Nie macie już dość tych treningów, sparingów? Inne drużyny z ekstraklasy już od dłuższego czasu mają wolne.

- Mamy. Trzeba naprawdę ogromnej siły woli, żeby się zmobilizować na treningi i mecze. Trener nam powtarza, że zostało niedużo, żeby się zmobilizować, nie strzelać sobie w kolano i nie odpuszczać. Nie możemy robić teraz jakiegoś buntu, a mogłybyśmy, wiadomo z jakich względów [klub ma wobec zawodniczek zaległości finansowe - red.], ale trzeba dograć do końca. Trzeba to zakończyć z klasą.

W barażach zagracie najprawdopodobniej z drużyną z Murowanej Gośliny. Rywala już macie rozpracowanego?

- Są już materiały wideo, ale jeszcze ich nie analizowaliśmy. Nie ustawialiśmy jeszcze taktyki pod konkretnie tego przeciwnika. Myślę, że na to przyjdzie czas w ostatnim mikrocyklu przed meczem z ekipą z Murowanej Gośliny, jeśli to rzeczywiście z nią przyjdzie się nam zmierzyć.