Porażka AZS-u Białystok. Zimny prysznic przed barażami

Białostockie siatkarki w ostatnim sparingu prze rywalizacją w barażach z wicemistrzem I ligi przegrały 2:3 z Atlantem Baranowicze
Zawodniczki AZS-u z najlepszym zespołem Białorusi w pierwszym meczu kontrolnym zmierzyły już w czwartek. Wówczas, co prawda zdarzały im się przestoje, ale wygrały 3:1. W piątek białostoczanki spisały się już dużo gorzej.

- Nie mogę być zadowolony z postawy swojego zespołu. Prowadziliśmy wysoko w czwartym secie i go przegraliśmy. To samo przytrafiło nam się w tie-breaku przy naszej przewadze 8:1. Nie można dopatrywać się żadnych pozytywów po tym meczu. Myślę, że dobrze, iż przytrafiło się nam to przed najważniejszymi meczami. Dziewczyny muszą mieć świadomość, że nikt im starć barażowych nie odda. Trzeba będzie walczyć - stwierdził trener AZS-u Czesław Tobolski cytowany przez portal sportowefakty.pl.

W piątkowym meczu, tak jak we wcześniejszych sparingach, w składzie AZS-u zabrakło Channon Thompson, która nie wróciła jeszcze ze zgrupowania reprezentacji.

Białostoczanki zmagania barażowe o pozostanie w ekstraklasie z wicemistrzem I ligi rozpoczną najprawdopodobniej 21 kwietnia.

AZS Białystok - Atlant Baranowicze 2:3

Sety: 25:21, 13:25, 25:19, 21:25, 14:16.

AZS: Sieradzan, Jack, Kowalienko, Kruk, Kuczyńska, Muhlsteinova, Durajczyk (libero) oraz Właszczuk, Cabajewska, Sizova.