Siatkarki AZS-u Białystok zostają w ekstraklasie

Białostockie siatkarki w sobotę pokonały po raz trzeci zespól z Murowanej Gośliny, a to oznacza, że utrzymały się w ekstraklasie
Rywalizacja AZS-u z wicemistrzyniami I ligi była ostatnim etapem baraży o grę w przyszłym sezonie w krajowej elicie. Przed sobotnią konfrontacją w Murowanej Goślinie białostoczanki były w komfortowej sytuacji. Przed tygodniem wygrały bowiem dwa mecze z tymi rywalkami we własnej sali i brakowało im jednego zwycięstwa do zakończenia zmagań w barażach.

- Nie chcemy nocować w Murowanej Goślinie. Jeżeli zagramy na swoim w miarę normalnym poziomie to wygramy w sobotę i zakończymy tę rywalizację. Być może popełniam teraz grzech pychy, ale tak uważam. Wszyscy już mamy tak naprawdę dość tego sezonu - mówiła przed sobotnim meczem Dominika Kuczyńska, środkowa AZS-u, a białostoczanki wręcz koncertowo rozpoczęły spotkanie. W pierwszym secie rozbiły gospodynie 25:13. Wygrały również drugą odsłonę. W trzeciej partii górą były jednak wicemistrzynie I ligi.

- W dwóch pierwszych setach graliśmy bardzo dobrze i spokojnie je wygraliśmy - mówi Czesław Tobolski, trener AZS-u. - W trzeciej partii, można powiedzieć, że już tradycyjnie, było rozluźnienie, błędy i przegraliśmy to starcie. W kolejnym już wróciliśmy jednak do dobrej gry i wygraliśmy. Teraz zespół ma wolny długi weekend, a potem spotykamy się i będziemy jeszcze trenować.

Być może wówczas też zapadną decyzję dotyczące przyszłości drużyny. Najprawdopodobniej zespołu nie ominie kolejna kadrowa rewolucja.

KS Murowana Goślina - AZS Białystok 1:3

Sety: 13:25, 21:25, 25:19, 18:25.

Murowana: Fedorów, Dutkiewicz-Raś, Skiba, Malinowska, Strządała, Archangielskaja, Śliwa (libero) oraz Hatala, Jasińska, Wyrwa, Narożna, Trojan.

AZS: Sieradzan, Thompson, Kuczyńska, Kruk, Jack, Muhlsteinova, Durajczyk (libero) oraz Cabajewska.