Nowa-stara środkowa w AZS-ie Białystok

Edyta Rzenno dołączyła w sobotę do przebywającego na zgrupowaniu w Rajgrodzie AZS-u Białystok
29-letnia środkowa w przeszłości była już zawodniczką białostockiego klubu. Przed dwoma laty podpisała kontrakt z AZS-em. W przedsezonowych sparingach siatkarka prezentowała się bardzo dobrze i zanosiło się na to, że zespół może mieć z niej wiele pożytku. Niestety podczas towarzyskiego turnieju w Baranowiczach siatkarka doznała poważnej kontuzji kolana.

- Zostały zerwane wiązadła krzyżowe, do tego jest jakiś problem z przednimi, a ponadto naruszone są też chrząstki. Lekarz nie dał mi żadnej pewności na to, że będę mogła wrócić do treningów. Miałam nadzieję, że wreszcie uda mi się zaistnieć w ekstraklasie, wszystko układało się dobrze... - mówiła wówczas Rzenno.

Siatkarka nie zagrała więc w lidze w barwach AZS-u, a klub rozwiązał z nią kontrakt. Teraz zawodniczka ponownie może podpisać umowę z białostocką drużyną.

- Pierwsze opinie o niej są pozytywne, ale decyzja będzie należała do trenera - tłumaczu Aleksander Puchalski, prezes AZS-u.

- Zobaczymy jak się wszystko potoczy. Na razie przyjechałem się pokazać, a jak trener zadecyduje, że widzi mnie w zespole to porozmawiamy w sprawie kontraktu - dodaje Rzenno, która w ostatnim sezonie była zawodniczką I-ligowej drużyny z Krakowa. - Dołączyłam do drużyny na początku roku, ale nie grałem za wiele, bo trener stawiał na inne siatkarki. Jeżeli chodzi o zdrowie to wszystko jest w porządku. Ostatnią operację miałam w maju zeszłego roku. W Krakowie normalnie trenowałam już z drużyną.

Pozyskanie środkowej jest koniecznością. Po tym bowiem jak z zespołu zdecydowała się odejść Dominika Kuczyńska w AZS-ie zostały tylko dwie zawodniczki mogące grać na tej pozycji Sinead Jack oraz Anna Łozowska.

Białostockie siatkarki na zgrupowaniu w Rajgrodzie mają być do soboty. Na razie zespół trenuje jednak w mocno okrojonym składzie. Na obozie było dotychczas siedem zawodniczek: Łozowska, oraz pozyskanie podczas przerwy w rozgrywkach: Angelika Bulbak, Ewelina Polak, Natalia Kurnikowska, Sylwia Chmiel, Laura Tomsia, Żaneta Kokoszka. Cztery siatkarki z Trynidadu i Tobago do drużyny mają dołączyć dopiero 4 września, teraz bowiem są na zgrupowaniu reprezentacji. Z zespołem z różnych powodów na obóz nie pojechały natomiast Joanna Szeszko oraz Ewa Cabajewska.