Rozgrywająca na obozie AZS-u Białystok z tygodniowym poślizgiem

Ewa Cabajewska w poniedziałek ma rozpocząć treningi z AZS-em Białystok. Rozgrywająca dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Rajgrodzie
Białostockie siatkarki przygotowania do nowego sezonu w ekstraklasie rozpoczęły przed dwoma tygodniami. Wówczas na zajęciach stawiło się zaledwie siedem siatkarek. Z kadry drużyny z poprzedniego sezonu, która w lidze utrzymała się po barażach, była jedynie Anna Łozowska. Resztę stanowiły młode dziewczyny pozyskane podczas przerwy w rozgrywkach. Były to Angelika Bulbak, Ewelina Polak (obie Sparta Warszawa), Natalia Kurnikowska (PLKS Pszczyna), Sylwia Chmiel, Laura Tomsia (obie AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski) oraz Żaneta Kokoszka ucząca się w Zespole Szkół Rolniczych w Białymstoku. W takim też składzie przed tygodniem białostoczanki wyjechał na obóz do Rajgrodu.

Teoretycznie wraz z zespołem na zgrupowaniu powinny być też Joanna Szeszko oraz Ewa Cabajewska (cztery siatkarki z Trynidadu i Tobago - Channon Thompson, Sinead Jack, Rheeza Grant, Krystle Esdelle - treningi z drużyną z uwagi na obowiązki reprezentacyjne mają rozpocząć 4 września). Pierwsza z nich być może w ogóle nie będzie jednak grała w AZS-ie, chociaż ma jeszcze przez rok obowiązujący kontrakt. Są plany, aby została w drużynie, ale w jakiejś innej roli. Z kolei rozgrywająca nie trenowała dotychczas wraz z zespołem ze względu na sprawy rodzinne, a ponadto czekała, aż klub ureguluje przynajmniej część zaległości finansowych, jakie ma w stosunku do niej.

- Mogę powiedzieć tylko tyle, że w poniedziałek powinnam dojechać do zespołu na zgrupowanie w Rajgrodzie - stwierdza 33-letnia Cabajewska, która na obozie będzie trenować z młodszymi i zdecydowanie mniej doświadczonymi koleżankami. - Nie znam w zasadzie tych dziewczyn i nie chciałabym ich oceniać. Na razie jest okres przygotowawczy i trzeba pracować [nowy sezon rozpocznie się 6 października - red.], a kto wie, może tak zbudowana drużyna to będzie strzał w dziesiątkę. Teraz za wcześnie jest na wyciąganie wniosków i oceny.

Od soboty na zgrupowaniu AZS-u jest też Edyta Rzenno. Środkowa w przeszłości była już zawodniczką białostockiego klubu, ale jeszcze przed sezonem doznała kontuzji i w lidze nie zagrała ani jednego meczu. Jeżeli przekona do swych umiejętności trenera Czesława Tobolskiego powinna podpisać kontrakt z ekipą z Białegostoku.