Sport.pl

Trudno jest grać ze słabszym rywalem? Siatkarki AZS-u podejmą zespół z Dąbrowy Górniczej

Siatkarki AZS-u zagrają w sobotę we własnej sali z ekipą z Dąbrowy Górniczej. Ponownie to rywalki białostoczanek będą faworytkami konfrontacji
Na inaugurację rozgrywek ekstraklasy drużyna z Białegostoku wybrała się do Muszyny. Tam w trzech setach przegrała z aktualnymi wicemistrzyniami Polski. W sobotę zawodniczki AZS-u rozegrają pierwszy mecz w nowym sezonie we własnej sali. Zmierzą się z zespołem z Dąbrowy Górniczej, który poprzedni sezon zakończył na trzecim miejscu w tabeli, a do tego zdobył też Puchar Polski. Faworyta konfrontacji wskazać więc niezwykle prosto.

- Jeżeli nie wierzy się wygraną to nie ma po co wychodzić na boisko - przekonuje jednak środkowa AZS-u Edyta Rzenno.

- Z całą pewnością nie będzie łatwo. Hala w Białymstoku jest dość specyficzna. To mały obiekt i niekiedy panuje w nim młyn, dlatego ciężko się tam gra. Na pewno wystąpimy w roli faworytów meczu, natomiast zawsze trudno jest grać z potencjalnie słabszymi rywalami - mówi z kolei Joanna Staniucha-Szczurek cytowana przez oficjalny serwis internetowy zespołu z Dąbrowy Górniczej. - W zespole z Białegostoku grają młode dziewczyny, które nie mają nic do stracenia. Ich przegrana z nami będzie w pewnym sensie usprawiedliwiona, ale nasza ewentualna porażka już nie.

Rzeczywiście inny wynik, jak zwycięstwo ekipy z Dąbrowy Górniczej będzie niespodzianką, gdyż podopieczne Waldemara Kawki to w obecnym sezonie ponownie jeden z kandydatów do medali. W pierwszym meczu nowych rozgrywek MKS pokonał 3:1 Budowlanych Łódź.

Spotkania 2. kolejki

Piątek: Pałac Bydgoszcz - Impel Wrocław 3:1 (23:25, 26:24, 25:19, 25:12); Budowlani Łódź - BKS Aluprof Bielsko-Biała 0:3 (14:25, 23:25, 25:27).

Sobota: AZS Białystok - MKS Dąbrowa Górnicza (godz. 17, sala SP 50, przy ul. Pułaskiego); Legionovia Legionowo - PTPS Piła; Atom Trefl Sopot - Muszynianka Muszyna.

Więcej o: