Kto się podniesie po słabym początku? AZS kontra Pałac

AZS Białystok i Pałac Bydgoszcz to zespoły o zbliżonej sile. Łączy je także to, że początek rozgrywek Orlen Ligi miały nieudany. W sobotę spotkają się w Białymstoku.
Pałac ma o trzy punkty więcej niż AZS, ale bydgoszczanki spotkania z większością najsilniejszych drużyn mają dopiero przed sobą. Zespół prowadzony przez Rafała Gąsiora pokonał u siebie 3:1 Impel Wrocław, a także zdobył punkt za ostatnią porażkę 2:3 z Budowlanymi Łódź. Ponadto przegrał z BKS-em Bielsko-Biała, z PTPS-em Piła i Siódemką Legionowo. Z kolei białostoczanki z górnej połówki tabeli nie grały jeszcze tylko z Treflem Sopot. Ale czy jest to jakieś pocieszenie dla zawodniczek AZS-u, które mają za sobą fatalny okres? Po wygranej w Pucharze CEV nad austriackim zespołem i zdobyciu punktu u siebie z Impelem Wrocław przyszły dwa bardzo słabe spotkania: rewanż w pucharze i ostatnio wyjazdowe w Pile. Drużyna Czesława Tobolskiego nie wygrała nawet seta i w lidze pozostaje jedynym zespołem bez wygranej po pięciu kolejkach.

- Miałyśmy kryzys, byłyśmy zmęczone i to nie samymi meczami, ale podróżami - twierdzi rozgrywająca AZS-u Ewa Cabajewska. - W tych meczach w ogóle nie grałyśmy dobrze w tym elemencie, który nam wcześniej wychodził, czyli blok-obrona. To był w poprzednich meczach nasz atut, a teraz zawiódł nas. Po porażce w Pile miałyśmy ciężkie dni, po takim wyniku trudno jest się podnieść. Ale nic nam nie pozostało jak walczyć. Ja ciągle wierzę, że ten zespół stać na zajęcie nawet piątego miejsca w lidze. Z oceanami naszego dorobku jeszcze poczekajmy kilka kolejek. Tak samo dla nas i dla Pałacu będzie to bardzo ważne spotkanie, one także chcą zdobyć punkty. Tak więc walka będzie bardzo zacięta i zobaczymy, kto się podniesie po tym słabym okresie.

Klub z Bydgoszczy na ten sezon także nie dysponuje wysokim budżetem i drużyna nie posiada wielu znanych zawodniczek. Podobnie jak w AZS-ie grupą w większości młodych siatkarek kieruje bardzo doświadczona rozgrywająca Magdalena Mazurek.

- Znam Magdę bardzo dobrze. Jest to doświadczona zawodniczka, która nigdy nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Jej największym atutem jest stabilna, wysoka forma - ocenia Cabajewska, która swego czasu była zmienniczką Mazurek w AZS-ie.

Ciekawie zapowiada się także pojedynek na środku siatki. W Pałacu na tej pozycji gra między innymi Dominika Schulz (panieńskie nazwisko Kuczyńska), która jeszcze w ubiegłym sezonie broniła barw białostockiego klubu. Czy poradzą sobie z nią Sinead Jack i Edyta Rzenno?

- Nie ukrywam, że dziewczyny mocno nastawiają się na tę rywalizację. Zobaczymy, co z tego wyniknie - stwierdza Cabajewska.

W AZS-ie najprawdopodobniej nie zagra Natalia Kurnikowska, która nabawiła się kontuzji ręki w ostatnim meczu ligowym w Pile. Przyjmująca w ogóle nie może atakować.

- Jak na razie Natalia jeszcze nie przeszła szczegółowych badań - mówi Sebastian Humbla, dyrektor do spraw sportowych AZS-u. - Czekamy na rezonans magnetyczny. Tak że występ w sobotę raczej jest wykluczony, chyba że sama zawodniczka da rady.

Mecz z Pałacem w sali SP 50 przy ul. Pułaskiego rozpocznie się w sobotę o godzinie 17.

Program spotkań 6. kolejki

Sobota: AZS Białystok - Pałac Bydgoszcz (godz. 17.), Muszynianka Muszyna - Impel Wrocław.

Niedziela: MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Bielsko-Biała, Trefl Sopot - PTPS Piła.

Poniedziałek: Siódemka Legionowo - Budowlani Łódź.

Tabela Orlen Ligi



1. BKS Bielsko-Biała51213:3
2. MKS Dąbrowa Górnicza51213:5
3. Muszynianka Muszyna51212:5
4. PTPS Piła51212:5
5. Atom Trefl Sopot5910:9
6. Budowlani Łódź569:11
7. Impel Wrocław548:13
8. Pałac Bydgoszcz546:13
9. Siódemka Legionowo536:12
10. AZS Białystok512:15
Dwa ostatnie zespoły po rundzie zasadniczej będą grały o utrzymanie w lidze.