AZS Białystok zagra z Impelem Wrocław. Kadra trochę większa

Dziesięć siatkarek będzie miał do dyspozycji trener AZS-u Metal-Fachu Białystok Czesław Tobolski podczas sobotniego spotkania z Impelem Wrocław. Po raz pierwszy w tym sezonie powinna zagrać środkowa Anna Łozowska.
Dopiero w czwartek wieczorem zespół AZS-u Metal-Fachu Białystok dostał informację, że na pewno pojedzie na mecz z Impelem Wrocław. Sponsorzy zasilili klub kwotą 300 tysięcy złotych, która ma być przeznaczona na długi, a także m.in. na wypłaty dla zawodniczek i trenerów.

W porównaniu z ostatnim spotkaniem ligowym nieznacznie poprawiła się także sytuacja kadrowa drużyny. W meczu z BKS-em Bielsko-Biała trener Tobolski miał do dyspozycji tylko osiem zawodniczek, w tym żadnej nominalnej środkowej. W sobotę będzie już mogła zagrać w pełni zdrowa Edyta Rzenno, a także na boisku może pojawić się inna środkowa Anna Łozowska. Dla tej ostatniej będzie to pierwszy pojedynek w tym sezonie po kontuzji.

- Ania wraca do gry po długim okresie i może wejdzie na jednego seta - mówi Tobolski. - Drugą środkową obok Rzenno będzie tak jak w poprzednich meczach Rheeza Grant.

Niestety, trener nie będzie miał manewru na pozycji rozgrywającej, gdyż nadal w drużynie nie ma Ewy Cabajewskiej, która zrezygnowała z gry po tym, jak klub nie wywiązał się z umowy w sprawie spłaty zadłużenia wobec niej. Na tej pozycji pozostaje tylko Ewelina Polak. Oczywiście nie ma także Sinead Jack i Channon Thompson, które z powodu zaległości finansowych uciekły z zespołu do Trynidadu i Tobago.

- Z Cabajewską trwają rozmowy i nie wiem, kiedy wróci do zespołu - kwituje Tobolski.

Natomiast w Impelu także zaszły zmiany. W meczu z AZS-em w roli trenera tej drużyny zadebiutuje Norweg Tore Aleksandersen, który zastąpił Rafała Błaszczyka. Powodem zmiany szkoleniowca były słabe wyniki. Drużyna ze znanymi siatkarkami w składzie zajmuje ledwie ósmą pozycję w tabeli. W meczu w Białymstoku wrocławianki wygrały 3:2. I tylko należy żałować, że białostoczanki nie mogą wystąpić w tym samym składzie co w spotkaniu z pierwszej rundy. Miałyby na pewno szansę na punkty na wyjeździe, ale w obecnej sytuacji gospodynie będą zdecydowanymi faworytkami.

Program 13. kolejki

Sobota: Impel Wrocław - AZS Białystok (godz. 17.), Pałac Bydgoszcz - Legionowia Legionowo, PTPS Piła - Budowlani Łódź.

Niedziela: MKS Dąbrowa Górnicza - Muszynianka Muszyna.

Poniedziałek: BKS Bielsko-Biała - Trefl Sopot.

Tabela Orlen Ligi



1. BKS Bielsko-Biała122933:12
2. MKS Dąbrowa Górnicza122832:13
3. Muszynianka Muszyna112627:11
4. Trefl Sopot122528:16
5. PTPS Piła122124:17
6. Budowlani Łódź121321:29
7. Pałac Bydgoszcz121116:30
8. Impel Wrocław12917:33
9. Legionovia Legionowo12915:30
10. AZS Białystok1169:31
Dwa ostatnie zespoły po rundzie zasadniczej będą walczyć o utrzymanie