Wiele niewiadomych w AZS-ie Białystok. Siatkarki zagrają w I lidze?

W najbliższych dniach mają być podjęte decyzje co do dalszej przyszłości siatkarskiego klubu AZS Białystok. Mało prawdopodobne jest, aby zespół w przyszłym sezonie wystartował w I lidze.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Po niedzielnej porażce z Legionovią Legionowo spadek AZS-u Metal-Fach Białystok po siedmiu latach z ekstraklasy stał się faktem. Co dalej z drużyną, nie wiadomo. Jak twierdziła kapitan zespołu Natalia Kurnikowska, żadna z siatkarek nie chce zostać w zadłużonym klubie. I chociaż większość zawodniczek ma jeszcze ważne kontrakty to wobec zaległości finansowych nie powinny mieć problemów z rozwiązaniem ich. Trener Jacek Malczewski na przyszły tydzień umówił się z zespołem na treningi i ma nadzieję, że normalnie przepracuje okres roztrenowania. W niedzielę Kurnikowska i Sylwia Chmiel twierdziły, że wyjeżdżają z Białegostoku i nie mają zamiaru wracać.

- Niektóre dziewczyny pytały o roztrenowanie i najprawdopodobniej przyjadą - mówi Malczewski. - Są na tyle rozsądne, że wiedzą, jak im takie zajęcia są potrzebne. Z klubu ze mną jeszcze nikt się nie kontaktował, a więc nie wiem, czy będziemy mieli salę do treningu, czy siatkarki będą miały zapewnione mieszkania. Także nie wiem, co dalej ze mną. Mam ważny kontrakt do czerwca, ale z klubu ze mną nikt rozmawiał.

Z członkami stowarzyszenia zarządzającego klubem trudno w ogóle się skontaktować. Niektórzy, jak przedostatni prezes zarządu stowarzyszenia i były prezydent Białegostoku Lech Rutkowski, zrezygnowali już z członkostwa.

- Dwa tygodnie temu napisałem podanie o rezygnację. Zadłużenie klubu jest tak ogromne, że nic nie udało się zrobić. Co dalej z klubem, nie wiem - mówi Rutkowski.

Przewodniczący komisji rewizyjnej stowarzyszenia Zbigniew Brożek zapowiada, że na czwartek jest zwołane walne zebranie i tam mogą zapaść decyzje.

- Takie walne zebranie próbowałem zwołać już dwa razy, ale nie udało się - twierdzi Brożek. - Członkowie tylko pisali podania o rezygnację. Mam nadzieję, że w czwartek odbędzie się. Nie wykluczam, że jest możliwość gry w I lidze.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl