AZS Białystok nadal w zawieszeniu

Po raz kolejny nie odbyło się walne zebranie członków stowarzyszenia AZS-u Białystok.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Wciąż nie wiadomo, co będzie dalej z zadłużonym klubem, który spadł z Orlen Ligi. Przewodniczący komisji rewizyjnej stowarzyszenia Zbigniew Brożek na czwartek po raz kolejny ustalił walne zebranie. Nie doszło one do skutku, gdyż nie było wymaganej liczby osób niezbędnej do podjęcia jakichkolwiek decyzji. Już wcześniej Brożek twierdził, że członkowie stowarzyszenia pisali podania o skreślenie z listy członków.

- Walne zebranie nie odbyło się, gdyż nie było kworum - mówi Sebastian Humbla, jeden z członków zarządu. - Kolejne walne zebranie jest ustalone na przyszły tydzień i mam nadzieję, że w końcu będzie kworum i coś ustalimy.

Na pytanie, czy jest możliwość wystartowania drużyny AZS-u w przyszłym sezonie w I lidze Humbla nie zaprzeczył.

- Gra w I lidze jest prawdopodobna i co do tego byli zgodni członkowie stowarzyszenia, którzy przyszli na zebranie w czwartek - twierdzi Humbla. - Ale musimy poczekać do walnego zebrania i wtedy będą decyzje. Oczywiście najważniejsze będzie uregulowanie zadłużenia AZS-u tak, aby wierzyciele nie zgłaszali pretensji.

Jak informuje natomiast Polskie Radio Białystok rezygnację z działania w stowarzyszeniu złożył Stanisław Łuniewski, który przez wiele lat finansował zespół w ekstraklasie i miał spory wpływ na podejmowane decyzje.

Więcej informacji na bialystok.sport.pl