Sport.pl

Ostatnio Tomasz Frankowski ratował z opresji [WIDEO]

W poniedziałek piłkarze Jagiellonii grają pierwsze wiosenne spotkanie w ekstraklasie. W Kielcach zmierzą się z Koroną. Zobacz jak wyglądał ostatni pojedynek tych drużyn
Do ostatniej konfrontacji Jagiellonii z Koroną doszło w sierpniu minionego roku. Wówczas to w meczu w Białystok padł remis 1:1. Gospodarze punkt uratowali w samej końcówce. Dokonał tego nie kto inny jak oczywiście Tomasz Frankowski.

Białostoczanie fatalnie rozpoczęli mecz. Już w trzeciej minucie pojedynku Vlastimir Jovanović oddał strzał sprzed pola karnego. Jakub Słowik powinien złapać piłkę, albo przynajmniej odbić ją w bok. Niestety golkiper skierował ją przed swoją bramkę. Tam najszybszy był Michał Zieliński, który zdobył gola.



Zanosiło się wówczas na porażkę gospodarzy. Bohaterem został jednak Tomasz Frankowski. Doświadczony napastnik w ostatniej minucie konfrontacji zdobył gola na wagę remisu.

- Wiedzieliśmy, że Frankowskiego nie możemy spuszczać z oczu na chwilę. Niestety nastąpiło to w końcówce meczu i powiedzenie "Franek - łowca bramek" okazało się na nasze nieszczęście prawdziwe - mówił po tamtej konfrontacji trener Korony Leszek Ojrzyński.

Frankowski na pierwszym miejscu w rankingu wszechczasów



Więcej o: