Sport.pl

Cracovia pokonana. Jesienią lepsza była Jagiellonia [WIDEO]

Jesienią piłkarze Jagiellonii pokonali na własnym stadionie Cracovię 2:1. Wówczas to Tomasz Kupisz udokumentował swoją niezłą postawę golem, a piąte trafienie w czwartym meczu zaliczył Tomasz Frankowski. Jak będzie w sobotnim starciu w Krakowie?
Do meczu z czwartej kolejki białostoczanie przystępowali po remisie 1:1 z Koroną Kielce. Mimo, że wywalczyli wtedy punkt to zaprezentowali się fatalnie. Wyrównującego gola Tomasz Frankowski strzelił w samej końcówce pojedynku. W starciu z Cracovią w pełni już jednak zasłużyli na wygraną. Najpierw na listę strzelców wpisał się Tomasz Kupisz. Potem pewnym egzekutorem rzutu karnego podyktowanego po faulu Wojciecha Kaczmarka na Marko Cetkoviciu okazał się Tomasz Frankowski. Dzięki wygranej białostoczanie awansowali wtedy na trzecie miejsce w tabeli.



- Korona nas zdominowała, a Cracovia mogła już operować piłką tylko między obrońcami a defensywnymi pomocnikami. Andrzej Niedzielan został całkowicie wyłączony z gry, podobnie jak Saidi Ntibazonkiza, z którym bardzo dobrze radził sobie Alexis Norambuena. To my kontrolowaliśmy grę - mówił po tamtej wygranej Tomasz Kupisz.

Do sobotniego starcia w Krakowie białostoczanie przystępują również po słabym meczu z Koroną, który przegrali 0:2. Czy będzie więc powtórka z historii i piłkarze Jagiellonii w meczu z Cracovią znowu spiszą się dużo lepiej niż w konfrontacji z ekipą z Kielc?

Więcej o: