Jagiellonia gra z Lechem. Jesienią był nokaut [WIDEO]

Piłkarze Jagiellonii w sobotę o godz. 18 podejmą na własnym stadionie Lecha Poznań. Z jesiennej potyczki z tym rywalem białostoczanie nie mają miłych wspomnień. Na wyjeździe przegrali 1:4.
W pierwszych czterech wiosennych meczach białostoczanie zdobyli zaledwie jeden punkt. Takim sam dorobek mają też gracze z Poznania, ale za nimi dopiero trzy rozegrane pojedynki w lidze. Oba zespoły po wznowieniu rozgrywek mają podobny problem. Jagiellonia zdobyła dotychczas tylko jedną bramkę. Lech żadnej.

Zobacz jak wyglądało jesienne starcie Jagiellonii w Poznaniu



Jesienią w starciu obu ekip bramek nie zabrakło. Niestety cztery z pięciu goli zdobyli wówczas piłkarze z Poznania, a pomogli im mocno białostoccy obrońcy, jak też bramkarz. Wtedy w bramce Jagiellonii stał (chociaż przy jednej sytuacji raczej za długo leżał) Krzysztof Baran. Trzykrotnie pokonał go wówczas Artjoms Rudnevs.