Sport.pl

Jagiellonia proponuje kontrakty także młodzieżowcom. Adam Radecki podpisał

Reprezentant Polski do lat 18 Adam Radecki podpisał w poniedziałek nową umowę z Jagiellonią. Roczny kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejne trzy lata.
Środkowy obrońca ma już za sobą debiut w ekstraklasie - w kwietniu 2011 r. na stadionie Wisły w Krakowie. Od tamtej pory jednak sporadycznie trenował z pierwszym zespołem. Z obecnym sztabem szkoleniowym - z Tomaszem Hajto na czele - Radecki miał szanse wziąć udział w dwóch ostatnich meczach sezonu. Został wezwany na pierwszy trening po remisie Jagiellonii w Warszawie, przed wyjazdem do Wrocławia. Defensor wrócił wtedy ze zgrupowania reprezentacji Polski U-18 (gdzie był m.in. z kolegą klubowym Patrykiem Malinowskim), niestety z kontuzją pleców. Po zabiegach leczniczych u fizjoterapeutów pierwszej drużyny Jagiellonii Adam Radecki został odesłany do lekarzy. Teraz powinien być (znowu z Malinowskim) na kolejnym zgrupowaniu kadry przed wyjazdem na turniej w Portugalii, ale został w Białymstoku.

- Dopiero zakończyłem rehabilitację, już biegałem. W poniedziałek chciałbym dołączyć do treningów ekipy w Młodej Ekstraklasie, może jeszcze zagrałbym w ostatnim spotkaniu sezonu. Ale dla mnie to nie koniec, bo później z juniorami będziemy przygotowywać się do mistrzostw Polski - powiedział Białystok.sport.pl wychowanek Miejskiego Ośrodka Szkolenia Piłkarskiego, podopieczny trenera Dariusza Bayera.

Prócz występów w reprezentacji juniorów Radecki w tym sezonie zagrał w 14 spotkaniach Młodej Ekstraklasy (z czego 11 razy w podstawowym składzie).

Radecki nie jest jedynym młodym zawodnikiem Jagiellonii, który w poniedziałek został wezwany do siedziby klubu. Propozycje dotyczące przyszłości otrzymali: Paweł Drażba - rówieśnik Radeckiego - i wciąż aktualni mistrzowie Polski juniorów, z rocznika 1992 - Karol Mackiewicz, Damian Kądzior, Grzegorz Arłukowicz. Zastanawiają się nad nimi.

Mackiewicz w minionej rundzie, jako zawodnik wyróżniający się w Młodej Ekstraklasie, był zapraszany na treningi w pierwszej drużynie. Zimą do tego zespołu został włączony Kądzior, ale ostatnie miesiące musiał poświęcić na operacje stóp i rehabilitację. Natomiast Arłukowicz od początku sezonu jest członkiem ekstraklasowego zespołu. Jesienią otrzymał kilka okazji do pokazania się w ekstraklasie, spisywał się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Wiosną pojawił się na boisku tylko w końcówce meczu w Kielcach. Teraz dochodzi do siebie po złamaniu ręki w meczu Młodej Ekstraklasy.

Więcej o: