Umowa na budowę białostockiego stadionu podpisana. Hiszpanie liderem konsorcjum

Jest nowy wykonawca białostockiego stadionu. W ciągu 21 miesięcy całą budowę ma dokończyć konsorcjum firm hiszpańskim OHL i Hydrobudową.
W ciągu dziewięciu miesięcy wykonawca ma zrealizować pierwszy etap inwestycji, czyli trybuny, których część zdołało wylać z betonu polsko-francuskie konsorcjum Eiffage. Kolejne ekipy budowlańców przy Słonecznej pojawią się w przyszłym tygodniu, by sprawdzić, czy wykonana na zlecenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji inwentaryzacja jest zgodna ze stanem faktycznym. Faktyczne prace budowlane ruszą na początku czerwca.

Jerzy Ciechanowski, prezes Hydrobudowy mówi, że to czwarty stadion budowany przez jego firmę. Poprzednie to stadion Lecha w Poznaniu, gdańska PGE Arena i warszawski stadion Narodowy. Spółkę wspierać mają Hiszpanie z OHL. Wiadomo już też, że to Hiszpanie staną się w najbliższym czasie liderem konsorcjum. Adam Popławski, szef MOSiR-u mówi, że ma to zapobiec sytuacji, gdyby Hydrobudowa utraciła płynność finansową.

Za dokończenie stadionu wykonawca zainkasuje niespełna 206,5 mln zł netto, czyli około 253 mln zł brutto.