Sport.pl

Menedżer Cionka był na rozmowach w Jagiellonii. Co ustalił?

Thiago Cionek przebywa na urlopie w Brazylii. Do białostockiego klubu przyjechał w tym czasie jego agent piłkarski.
Brazylijczyk, który cieszy się także polskim obywatelstwem (jego przodkowie pochodzą z naszego kraju), jest filarem defensywy Jagiellonii. Od kiedy słabiej zaczął się spisywać doświadczony Andrius Skerla, białostoczanie wokół niego właśnie próbują zbudować solidną obronę. Na razie wychodzi to słabo, ale sam Cionek solidnie zapracował na miano porządnego, twardego zawodnika, przeciwko któremu ciężko się gra. Na pewno widziałby go w swoim składzie niejeden trener ligowy w Polsce. Mówi się o zainteresowaniu Michała Probierza z Wisły Kraków, który przed minionym sezonem pracował w Jagiellonii. Ponoć obrońcą interesują się także Włosi.

O czym menedżerowie zawodnika rozmawiali z włodarzami białostockiego klubu?

- Porozmawialiśmy wstępnie o różnych sprawach. Raczej o przedłużeniu umowy, niż o jego przejściu do innego klubu - zapewnia Cezary Kulesza, jeden z właścicieli i prezes Jagiellonii.

- Mój menedżer systematycznie ma kontakt z zarządem klubu. Sprawdza osobiście jak tu wszystko wygląda - twierdzi z kolei Thiago Cionek. - Moja sytuacja się nie zmienia, więc nic nie mogę dodać na temat transferu czy przedłużenia kontraktu w Jagiellonii. Chociaż wiadomo, że okno transferowe dopiero się otworzyło. Nic nie słyszałem o zainteresowaniu moją osobą ze strony Wisły i trenera Probierza. Na dzisiaj mam kontrakt z Jagiellonią do czerwca 2013 r.

Więcej o: