Jagiellonia trenuje. Jedni na testach, inni na badaniach

Na pierwszym treningu Jagiellonii było aż 42 piłkarzy. W czwartek to grono było mniejsze i podzielone na dwie grupy. Jedni przechodzili badania w Warszawie, inni przekonywali szkoleniowców do swych umiejętności
W środę białostoczanie spotkali się na pierwszym treningu po urlopach. Uczestniczyło w nim aż 42 piłkarzy. W tym gronie było kilkunastu testowanych zawodników.

- Myślę, że trzech, maksymalnie czterech z nich może pojechać z nami na pierwsze zgrupowanie - stwierdził już po pierwszych zajęciach trener Tomasz Hajto. Wówczas już też okazało się, że niektórzy z testowanych graczy nie mają szans na angaż w Jagiellonii. W czwartek podziękowano kolejnym.

Na testach pozostali jeszcze: Łukasz Skowron (bramkarz, Radomiak Radom), Mateusz Wilk (obrońca, Sandecja Nowy Sącz), Marcin Figiel (pomocnik, Radomiak), Joshua Balogun Kayode (pomocnik, GKS Bełchatów Młoda Ekstraklasa), Paweł Herman (pomocnik, Start Otwock), Paweł Tarnowski (napastnik, Radomiak), Samuelson Odunka (napastnik, Calisia Kalisz), Michał Fidziukiewicz (napastnik Jagiellonii wypożyczony ostatnio do Gryfa Wejherowo).

- Ponadto na testy dojechał mający za sobą grę w reprezentacji Kamerunu i występy w lidze francuskiej napastnik Christian Bekamenga - mówi Dariusz Dźwigała, najbliższy współpracownik Tomasza Hajty. - W piątek zawodnicy testowani będą poddawani kolejnym próbom. Zobaczymy m.in., jak wyglądają pod względem technicznym, w dryblingu. Być może ktoś kolejny wówczas odpadnie, a może wszyscy zostaną jeszcze do soboty. Na ten dzień planujemy rozegrać gierkę wewnętrzną między zawodnikami z podstawowej kadry drużyny a piłkarzami testowanymi.

Niewykluczone, że jednak nie tylko ktoś z testowanych zawodników dołączy do ekipy Jagiellonii. Być może po sprowadzeniu Filipa Modelskiego (ostatnio GKS Bełchatów), Michała Pazdana (Górnik Zabrze), Tomasza Zahorskiego (MSV Duisburg) oraz Macieja Gajosa (Raków Częstochowa) białostoczanie zdecydują się na kolejny transfer.

- Szukamy zawodnika na jedną pozycję. Może być jeszcze mała niespodzianka. Niewykluczone, że będą nawet dwie miłe niespodzianki, a może i trzy - uśmiecha się tylko Tomasz Hajto.

Gdy testowani zawodnicy przechodzili w czwartek sprawdziany w Białymstoku, gracze z podstawowej kadry byli w Warszawie. Tam w Carolina Medical Center byli poddawani przeróżnym badaniom. W tym gronie był już m.in. Łukasz Tymiński, którego zabrakło na pierwszych zajęcia po urlopach. Nie było oczywiście Alexisa Norambueny, gdyż obrońca miał jeszcze w czwartek grać w reprezentacji Palestyny w Pucharze Narodów Arabskich z Arabią Saudyjską. Do Warszawy pojechali za to m.in. dwaj młodzi piłkarze Karol Mackiewicz oraz Adam Dźwigała.

- Zawodnicy przeszli te same badanie, które przechodzili w okresie zimowym i zobaczymy, jakie teraz będą wyniki - stwierdza Dariusz Dźwigała.

W poniedziałek Jagiellonia wyjeżdża na pierwsze zgrupowanie w okresie przygotowawczym. Białostoczanie do soboty będą trenować w litewskim Mariampolu, tam też rozegrają trzy sparingi. Ich rywalami będą FC Jurmala - ósmy zespół ligi łotewskiej, Ekranas Poniewież - mistrz Litwy, Stomil Olsztyn - beniaminkiem polskiej I ligi. Dwa ostatnie mecze piłkarze Jagiellonii rozegrają podczas ostatniego dnia pobytu na Litwie. Kolejne spotkania kontrolne białostoczan czekają już na kolejnym obozie. 15 lipca rozpocznie się zgrupowanie w Słowenii i potrwa do 28 lipca. Pierwszy mecz sezonu 2012/13 - w 1/16 finału Pucharu Polski - białostoczanie rozegrają 11 sierpnia. Tydzień później ruszy ekstraklasa. Dokładnie 18 sierpnia o godz. 13.30 piłkarze Jagiellonii podejmą na własnym stadionie Podbeskidzie Bielsko-Biała.