Sebastian Przyrowski może przejść z Polonii do Jagiellonii

Sebastian Przyrowski, przez ostatnie lata związany z Polonią Warszawa, może zostać nowym piłkarzem Jagiellonii
Wiosną bramki białostoczan bronił Grzegorz Sandomierski. Wraz z końcem czerwca wygasła jednak umowa jego wypożyczenia z belgijskiego Racingu Genk i otwartym pozostawało pytanie, kto w nowym sezonie będzie pierwszym golkiperem białostoczan. Od dłuższego czasu pojawiały się informacje, że do Jagiellonii ma trafić bramkarz, który o miano pierwszego będzie rywalizował z Jakubem Słowikiem (ostatnio był wypożyczony do I-ligowej Warty Poznań).

- Mamy możliwość ściągnięcia jeszcze jednego bramkarza. To będzie zawodnik, który z Kubą będzie rywalizował o miejsce - stwierdził po sobotnim treningu trener Tomasz Hajto.

Tym nowym bramkarzem w Jagiellonii może być Sebastian Przyrowski. 30-letni zawodnik ma na swym koncie 188 występów w ekstraklasie, dziewięć meczów zaliczył też w reprezentacji. W ostatnim sezonie zagrał w 18 spotkaniach w krajowej elicie. W środkowej fazie rozgrywek podstawowym bramkarzem ekipy z Warszawy był Michał Gliwa.

- Przyrowski nie jest jeszcze naszym zawodnikiem, bo jeszcze żadna umowa nie została podpisana. Myślę jednak, że do końca tygodnia powinno się wszystko wyjaśnić - mówi Cezary Kulesza, prezes i jeden z właścicieli Jagiellonii.

Trener Tomasz Hajto ostatnio zapowiadał nie tylko sprowadzenie bramkarza, ale też obrońcy oraz napastnika.

- Różnych ofert od menedżerów jest dużo. Najważniejsze to jednak wybrać z tego grona właściwych zawodników - stwierdza Kulesza.

W poniedziałek białostoczanie wyjeżdżają na pierwsze zgrupowanie w trakcie przygotowań do nowego sezonu w ekstraklasie. Do soboty będą trenować w litewskim Mariampolu.