Tomasz Hajto znowu gra. W sparingu Jagiellonii ze Stomilem

W drugim meczu towarzyskim na zakończenie zgrupowania w Mariampolu piłkarze Jagiellonii pokonali beniaminka I ligi Stomil Olsztyn. Po przerwie w białostockiej drużynie wystąpił trener Tomasz Hajto.
Szkoleniowiec białostoczan zastąpił na boisku Tomasza Frankowskiego. Kapitan Jagiellonii w pierwszej odsłonie pojedynku zasygnalizował ból w nodze, z powodu którego w tygodniu musiał trochę lżej trenować. Na ławce rezerwowych został tylko bramkarz Jakub Słowik. Pozostali piłkarze, którzy wcześniej pokonali Ekranas Poniewież, odjechali już ze stadionu do hotelu. Chociaż Frankowski poprosił fizjoterapeutów o przygotowanie opatrunku, Tomasz Hajto zdecydował się go zastąpić w składzie.

Trener Jagiellonii nie ma sił tyle, aby biegać tak intensywnie jak jego podopieczni, ale zaliczył kilka fajnych zagrań. W 53. min omal nie zaliczył asysty, ale Tomaszowi Kupiszowi trochę zabrakło, by dojść do dośrodkowania. W 65. min Hajto przejął piłkę przed polem karnym Stomilu i sprytnym strzałem próbował zaskoczyć bramkarza - znowu zabrakło niewiele. Później było jeszcze dobre dośrodkowanie do Jana Pawła Pawłowskiego i kilka innych rozważnych, niezłych zagrań.

Sparing ze Stomilem okazał się bardziej wyrównany niż pierwszy sobotni, wygrany 2:0 z mistrzem Litwy. Białostoczanie przeważali, ale olsztynianie od czasu do czasu groźnie się odgryzali. W pierwszej części meczu najbliżej strzelenia gola dla Jagiellonii był Tomasz Kupisz. Po jego strzale piłkę z linii bramkowej wybił Paweł Baranowski. Ze strony Stomilu z kolei doskonałą okazję miał Paweł Łukasik, lecz przestrzelił.

Po przerwie obraz spotkania się nie zmienił. Gra była prowadzona w żwawym tempie, ale była trochę chaotyczna. Brakowało dogodnych sytuacji strzeleckich. Ambitnie do podań wychodził Pawłowski i w końcu doczekał się dobrego podania od Niki Dzalamidze. Strzelił przeciętnie, ale odbitą przez bramkarza piłkę w siatce umieścił Kupisz.

Stomil był kilka razy blisko pokonania bramkarza Jagi po niepewnych zagraniach Luki Gusicia i z raz Łukasza Skowrona.

Jagiellonia wraca do Białegostoku. W niedzielę zespół nie trenuje. Od poniedziałku wraca do zajęć. We wtorek, najprawdopodobniej w Dobrzyniewie, zmierzy się kontrolnie z II-ligowym Radomiakiem. W sobotę z kolei, w drodze na drugie zgrupowanie (w Słowenii), zagrają w Ząbkach z I-ligowym Dolcanem.



Jagiellonia Białystok - Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)

Strzelec bramki: Tomasz Kupisz (87.).

Jagiellonia: Skowron - Modelski, Porębski, Gusić, Mackiewicz - Bandrowski, Dźwigała - Pawłowski, Dzalamidze, Kupisz - Frankowski (46. Hajto).