Ponad 100 tys. kibiców na stadionach. Najwięcej w Poznaniu, najmniej...

Pierwszy raz w tym sezonie mecze jednej kolejki T-Mobile Ekstraklasy zobaczyło na żywo z trybun ponad sto tysięcy kibiców. Dokładnie 102786 - poinformowała Ekstraklasa SA.
W piątej serii spotkań najwięcej widzów z trybun obserwowało mecz w Poznaniu. Spotkanie Lecha z Pogonią Szczecin na stadionie oglądało 28112 widzów. Niewiele mniej osób było na derbach Warszawy, chociaż trzeba zaznaczyć, że na mecz nie zostali wpuszczeni kibice Polonii. Starcie dwóch klubów ze stolicy na stadionie obserwowało 26531 widzów.

Najmniej widzów na stadionie w piątej serii spotkań zgromadził pojedynek Jagiellonii w Białymstoku z Piastem Gliwice. To starcie obserwowało jedynie 3054 osób. Jednym z powodów takiej frekwencji jest ciągła przebudowa obiektu w Białymstoku, a drugim protest najbardziej zagorzałych fanów Jagiellonii.

Mecze T-Mobile Ekstraklasy w pięciu pierwszych kolejkach sezonu 2012/2013 zobaczyło łącznie 369475 osób. To wynik o niespełna 70000 lepszy niż w poprzednim sezonie na tym etapie rozgrywek.

Średnia frekwencja przypadająca na jeden mecz to 9237 osób (w całym sezonie 2011/2012 wyniosła 8741 osób). Najwięcej kibiców odwiedziło do tej pory stadion Lecha. Na trzech meczach rozegranych przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu było w sumie 68159 osób, czyli średnio 22720 na jednym spotkaniu.

Na meczach Jagiellonii, białostoczanie cztery z pięciu dotychczasowych spotkań rozgrywali u siebie, było łącznie 14263 osób, co daje średnią frekwencję na poziomie 3566.

Najmniej widzów było dotychczas na obiekcie w Bełchatowie. GKS dwukrotnie grał na własnym stadionie, a oba pojedynki łącznie obejrzało 4400 widzów.