Porażka Jagiellonii ze Śląskiem na koniec jesieni w Młodej Ekstraklasie

Piłkarze Jagiellonii w poniedziałek rozegrali ostatnie spotkanie przed przerwą w rozgrywkach w Młodej Ekstraklasie. Białostoczanie przegrali 1:3 na własnym stadionie ze Śląskiem Wrocław
W składzie białostoczan w poniedziałkowym spotkaniu zagrało kilku zawodników z kadry pierwszego zespołu. Wystąpił m.in. Luka Gusić, który w niedzielę zaliczył 45. minut w starciu w ekstraklasie (Chorwat spisał się słabo i został zmieniony w przerwie, a Jagiellonia zdołała odrobić straty i z 0:3 zrobiło się 3:3).

Gospodarze od początku konfrontacji spisywali się słabo. Na przerwę schodzili przegrywając 0:2, a dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Marcin Przybylski. Białostoczanie mieli też swoje okazje do zdobycia goli. Chyba najlepszą zmarnował Maciej Gajos, który mając przed sobą pustą bramkę zamiast skierować piłkę do siatki, próbował podawać do jednego z kolegów.

W przerwie spotkania trenerzy Jagiellonii dokonali pięciu zmian. Gra zespołu zaczęła wyglądać lepiej, ale białostoczanie strat nie odrobili. Ostatnie dziesięć minut grali też w osłabieniu, gdyż czerwoną kartką ukarany został Norbert Zawadzki.

- Na pewno nie był to jakiś wielki mecz w naszym wykonaniu. Szczególnie pierwsza połowa. Popełniliśmy bardzo głupie, proste błędy i straciliśmy dwie bramki. To nie powinno się absolutnie zdarzyć - mówi Dariusz Bayer, drugi trener Jagiellonii. - W drugiej połowie nasza gra lepiej już wyglądała, ale też bez szału. Przynajmniej jednak powalczyliśmy i zdobyliśmy jedną bramkę.

Białostoczanie jesień w Młodej Ekstraklasie zakończyli na dziesiątej pozycji w tabeli. W 17. spotkaniach zdobyli 21 punktów.

- Rudna już się skończyła, teraz będzie okres roztrenowania, a od stycznia rozpoczniemy przygotowania do kolejnej rundy - stwierdza Bayer. - Na pewno duży wpływ na rundę wiosenną w Młodej Ekstraklasie będzie miało to, że w rozgrywkach juniorów wprowadzony będzie system rozgrywek makroregionalnych. Ciężko będzie to pogodzić, bo 2/3 naszego zespołu to są juniorzy. Musimy o tym pomyśleć, bo juniorów będą czekały już dalsze wyjazdy, do Łodzi. Olsztyna czy Warszawy.



Jagiellonia Białystok (ME) - Śląsk Wrocław (ME) 1:3 (0:2)

Strzelcy bramek: Paweł Drażba (90. - karny) - Marcin Przybylski (9. i 19.), Paweł Kubiak (84.).

Jagiellonia (ME): Baran - Hajto (46. Jastrzębski), Gusić (46. Waszkiewicz), Kosiński, Straus (46. Zawadzki Cz) - Drażba, Kądzior, Tymiński (46. Łupiński), Mackiewicz (64. Buzun) - Gajos (46. Tarnowski), Gajko.