Sport.pl

Dawid Plizga po porażce Jagiellonii z Zagłębiem: Nie ma się z czego cieszyć

Piłkarze Jagiellonii przegrali w piątek 1:2 na wyjeździe z Zagłębiem Lubin. Drugą bramkę stracili w 92. minucie pojedynku.
Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Wygrana gospodarzy była jednak jak najbardziej zasłużona. Przypieczętowaliby ją wcześniej, gdyby nie fenomenalne interwencje Jakuba Słowika w bramce Jagiellonii.

- Kiedy przyjechałem do Lubina, pojawił się jakiś sentyment, bo w końcu grałem tutaj przez sześć lat. Na boisku to jednak istotne nie było - mówił po piątkowym pojedynku Dawid Plizga, pomocnik Jagiellonii. - Mecz ułożył się nam źle, nie ma się z czego cieszyć, bo przegraliśmy. Wszystkie stracone bramki bolą, ale takie, które rywal strzela w końcówce, są szczególnie irytujące.

Więcej o: