Tomasz Hajto wnioskował o karę. Tomasz Frankowski jej uniknie

Tomasz Hajto wnioskował o to, żeby Tomasz Frankowski został ukarany. Napastnik Jagiellonii nie będzie jednak musiał zapłacić 10 tys. złotych
Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Szkoleniowiec Jagiellonii wnioskował do władz klubu o ukaranie piłkarza, gdyż ten zdaniem trenera w jednym z wywiadów miał się źle o nim wypowiedzieć [WIĘCEJ TUTAJ]. Kwota kary miała wynosić 10 tys. złotych.

Potem Tomasz Hajto nie chciał już wracać do tej sytuacji, a Tomasz Frankowski twierdził, że nic na temat kary, jak też jej wysokości nie wie.

- To jest wewnętrzna sprawa klubu i postanowiliśmy o niej się nie wypowiadać - ucinał wszelkie pytania po zebraniu rady nadzorczej Jagiellonii Cezary Kulesza, prezes i jeden z właścicieli białostockiego klubu.

Jak udało się nam ustalić, Tomasz Frankowski nie będzie ukarany.