Sport.pl

Tomasz Frankowski przed meczem Polska - Ukraina. Gdy ja pracowałem z Lewandowskim, to nastrzelał kilka bramek

W piątek reprezentacja Polski zmierzy się z Ukrainą w kolejnym spotkaniu eliminacji do mistrzostw świata. - Polska wygra 2:0 - mówi Tomasz Frankowski, napastnik Jagiellonii, który do niedawna był też w sztabie szkoleniowym kadry.
Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

38-letni piłkarz Jagiellonii do niedawna pełnił rolę jednego z asystentów Franciszka Smudy. Po mistrzostwach Europy przestał być w sztabie szkoleniowym.

- Śmiechem, żartem, jak byłem z kadrą i pracowałem z Robertem [Lewandowskim - red.], to ten nastrzelał kilka bramek dla Polski, a od kiedy przestałem przyjeżdżać, to już mu nie idzie. Dobrze by było, gdyby w dzisiejszym spotkaniu Robert wykorzystał to co mu wypracują koledzy - mówi w rozmowie z www.jagiellonia.pl Frankowski, który w reprezentacji był trenerem napastników.

Kapitan Jagiellonii został też zapytany m.in. o Ludovica Obraniaka. Wielu ekspertów uważa bowiem, że piłkarz Bordeaux w kadrze gra słabiej niż w klubie.

- Myślę, że Ludo ma potencjał. I Smuda coś w nim widział i teraz trener Fornalik też coś w nim widzi. Żaden szkoleniowiec nie chciałby przecież, żeby w jego drużynie grał zawodnik, który nie ma odpowiednich umiejętności i nie może dać drużynie tego, czego się od niego oczekuje. Tak więc skoro Obraniak jest podstawowym zawodnikiem u Fornalika, to znaczy, że jest potrzebny - stwierdza Frankowski, który na koniec został poproszony o wytypowanie wyniku piątkowego starcia Polski z Ukrainą.

- Polska wygra 2:0 po bramkach Lewandowskiego i Wawrzyniaka - typuje Tomasz Frankowski.

Więcej na www.jagiellonia.pl.



Więcej o:
Skomentuj:
Tomasz Frankowski przed meczem Polska - Ukraina. Gdy ja pracowałem z Lewandowskim, to nastrzelał kilka bramek
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX