Kłopot ze składem, czyli mocno wzmocniona Młoda Jagiellonia. Smolarek, Ukah, Kim....

Piłkarze Jagiellonii w niedzielę zmierzą się w Młodej Ekstraklasie z GKS-em Bełchatów. W składzie białostoczan zagra wielu zawodników z kadry pierwszego zespołu
Obecny sezon Młodej Ekstraklasy jest ostatnim. Zapadła już bowiem decyzja o likwidacji tych rozgrywek. Związane to jest z powołaniem Centralnej Ligi Juniorów, w której już wiosną będą rywalizować drużyny.

- Już wcześniej były pogłoski, że Młodej Ekstraklasy nie będzie i w sumie nie wiem, czy likwidacja tych rozgrywek to dobry krok, czy też nie - stwierdza Samuel Tomar, trener Młodej Jagiellonii. - Na pewno wiosna będzie dla nas trudna, gdyż będziemy musieli łączyć grę w Młodej Ekstraklasie z rozgrywkami juniorów.

Spory problem pojawił się już przed niedzielnym meczem (godz. 12, stadion miejski przy ul. Słonecznej) z GKS-em Bełchatów (pojedynek rozgrywany awansem z 29. kolejki). W sobotę oraz niedzielę pierwsze spotkania wiosną rozegrają bowiem juniorskie zespoły Jagiellonii (starsi zagrają z Legią Warszawa, młodsi z Legią oraz z Jeziorakiem Iława). Tym samym pojawił się kłopot ze skompletowaniem składu na konfrontację z ekipą z Bełchatowa. Dlatego też do gry w Młodej Ekstraklasie zostali oddelegowani gracze z pierwszego zespołu, którzy mają wolny weekend, gdyż w ekstraklasie trwa przerwa na mecze reprezentacji.

- Zagrają m.in. ci zawodnicy, którzy mniej występowali w ostatnich meczach. Będą to Łukasz Skowron, Ugo Ukah, Tomasz Porębski, Maciej Gajos, Lubos Hanzel, Kim Min Kyun, Euzebiusz Smolarek, Tomasz Kowalski, Michał Fidziukiewicz - wylicza Dariusz Dźwigała, najbliższy współpracownik Tomasza Hajty w Jagiellonii.