Zawisza oraz Podbeskidzie - te zespoły nie chciały grać sparingów z Jagiellonią

Piłkarze Jagiellonii rozegrają w środę pierwszy sparing w trakcie przygotowań do nowego sezonu. Zmierzą się na wyjeździe z Niemnem Grodno.
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Kolejne mecze kontrolne białostoczanie rozegrają już na zgrupowaniu. Na obóz do Boszkowa piłkarze Jagiellonii wyjadą w czwartek rano, a podczas pobytu w Wielkopolsce rozegrają sparingi z: Pogonią Szczecin, Stomilem Olsztyn, Wartą Poznań, Miedzią Legnica. Po powrocie ze zgrupowania białostoczanie mają ponownie zmierzyć się z Niemnem, a ostatnim sparingiem przed ligą ma być mecz z Bogdanką Łęczna.

- Nie mieliśmy za dużego pola manewru, sparingi załatwialiśmy na szybko, i tak gramy dwa mecze z solidną białoruską drużyną, dodatkowo gramy też z Pogonią Szczecin. To też wynika z tego, że mój transfer został dopięty kilka dni temu, ale od razu wzięliśmy się ostro do pracy, zorganizowaliśmy obóz i mecze kontrolne. Jestem umiarkowanie zadowolony i nie zgodzę się z tym, że będą to słabe sparingi. Jest Grodno, Pogoń, a także Miedź Legnica, która moim zdaniem będzie głównym pretendentem do awansu. Ponadto nie wszystkie drużyny z ekstraklasy chcą z nami grać, odmówiły Zawisza i Podbeskidzie - mówi Piotr Stokowiec na łamach www.jagiellonia.pl.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl