Sport.pl

Cezary Kulesza, prezes Jagiellonii: Testowani zawodnicy? Nie wiem jeszcze

Tomasz Piekarski
14.10.2013 , aktualizacja: 14.10.2013 09:31
A A A Drukuj
Cezary Kulesza

Cezary Kulesza (Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta)

26-letni Senegalczyk Souleymane Tandia oraz 23-letni Hiszpan Marc Fernandez Gracia byli ostatnio testowani w Jagiellonii. Czy zostaną w drużynie z Białegostoku?
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Obaj testowani zawodnicy zagrali w sobotnim sparingu białostoczan z Żalgirisem Wilno (wygrana 3:0). Souleymane Tandia (środkowy obrońca, który ostatnio grał w węgierskim Honved Budapest) na murawie pojawił się w 37. minucie, a Marc Fernandez Gracia (ofensywny pomocnik, rezerwy RCD Mallorca) wszedł do gry w drugiej połowie. Obaj zaprezentowali się co prawda poprawnie, ale niczym szczególnym nie błysnęli.

- Myślę, że zaprezentowali się przyzwoicie, a czy to wystarczy, by ich zakontraktować, to się okaże w najbliższym czasie - stwierdził po sparingu Piotr Stokowiec, trener Jagiellonii.

- Nie wiem jeszcze, czy oni u nas zostaną, nie ma w tej sprawie jeszcze decyzji - dodaje Cezary Kulesza, prezes i jeden z właścicieli Jagiellonii, chociaż białostoczanie sprawdzają też, czy mogliby ich ewentualnie już teraz uprawnić do gry w ekstraklasie.

- Hiszpana można byłoby, a Senegalczyka do końca nie wiemy, rozwiązał on kontrakt z ostatnim klubem, ale nie wiemy, czy to było z winy klubu czy też nie. To trzeba sprawdzić - oświadcza szef Jagiellonii.

Białostoczanie najbliższe spotkanie w ekstraklasie rozegrają w piątek. Zmierzą się wówczas w Kielcach z Koroną, która zajmuje przedostatnią pozycję w lidze. Jagiellonia jest na szóstym miejscu, ale nad piątkowym rywalem ma tylko sześć punktów przewagi.

- Na pewno Korona w tym meczu się nie położy, bo jej punkty też są potrzebne - mówi Cezary Kulesza. - Tabela zresztą jest spłaszczona. Zespoły, które były na dole, idą teraz do góry, a te z góry przegrywają. Gdy się przegra dwa mecze z rzędu, to można być w strefie spadkowej. My na pewno moglibyśmy mieć więcej tych punktów [jest 15 - red.]. Szczególnie w spotkaniach u siebie jakoś nie możemy się przełamać. Była tylko jedna wygrana [6:0 z Ruchem Chorzów - red.], a przecież z Pogonią Szczecin czy Cracovią teoretycznie powinniśmy wywalczyć jakieś punkty, a ich nie było.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX