Jest przerwa, wolnego nie ma. Testy w Jagiellonii

Podczas przerwy na mecze reprezentacji Jagiellonia nie ma w planach żadnego sparingu. Piłkarze przechodzą za to testy
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

W ostatniej kolejce białostoczanie zremisowali 1:1 na własnym stadionie z Zawiszą Bydgoszcz. Po rozegraniu 16 spotkań z dorobkiem 19 punktów Jagiellonia plasuje się na dziesiątej pozycji w tabeli. Podstawowym celem zespołu, zresztą jak większości drużyn, jest miejsce w pierwszej ósemce po rundzie zasadniczej. Pozycja w górnej połówce tabeli oznacza bowiem przede wszystkim to, że nie trzeba będzie już się martwić o utrzymanie w ekstraklasie. Obecnie do będącego na ósmej pozycji Śląska Wrocław białostoczanie tracą dwa punkty.

Teraz w rozgrywkach ekstraklasy trwa przerwa na spotkania reprezentacji. Gdy za dwa tygodnie podopieczni Piotra Stokowca wrócą do gry o punkty, od razu będą mieli okazję, aby wskoczyć do pierwszej ósemki. 23 listopada zagrają bowiem na własnym stadionie ze Śląskiem. Przed zimową przerwą zmierzą się jeszcze z Lechią Gdańsk (dom), Wisłą Kraków (dom), Pogonią Szczecin (wyjazd), Widzewem Łódź (dom).

- Chcemy zdobyć jak najwięcej punktów przed przerwą zimową i wskoczyć jeszcze przed nią do pierwszej ósemki, żeby spokojnie zimę przepracować - zapowiada Dawid Plizga.

Teraz białostoczanie skupiają się na jak najlepszym przygotowaniu do ostatnich spotkań w tym roku. Trener Piotr Stokowiec nie ma jednak do dyspozycji wszystkich podopiecznych. Do grona kontuzjowanych dołączył ostatnio wszak Nika Dzalamidze. Gruzin jest już po zabiegu, nogę ma w gipsie, a do dyspozycji trenera powinien być dopiero w styczniu. Z powodu obowiązków reprezentacyjnych z drużyną nie trenują obecnie natomiast Michał Pazdan i Bekim Balaj. Coraz aktywniej w zajęciach może z kolei uczestniczyć Rafał Grzyb. We wtorek zawodnicy mają w planach testy szybkościowe i wydolnościowe. Co prawda w pierwszych kapitan Jagiellonii jeszcze nie powinien uczestniczyć, ale już w drugich raczej tak.

Podczas reprezentacyjnej przerwy białostoczanie nie mają natomiast w planach żadnego sparingu.

Z Białegostoku wyjechał natomiast Souleymane Tandia, który przebywał wcześniej na testach. Był plan, aby go pozyskać, ale w tym roku ze względów formalnych nie mógłby on zagrać w Jagiellonii. Być może 26-letni Senegalczyk jeszcze wróci, na razie musi mieć operowaną przepuklinę.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl