Ryszard Tarasiewicz przed półfinałem Jagiellonia - Zawisza: Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Piłkarze Jagiellonii zagrają w środę o godz. 18.30 na własnym stadionie z Zawiszą. Będzie to pierwszy półfinałowy pojedynek tych drużyn w Pucharze Polski. - Zagramy na luzie psychicznym, ale naszym celem jest awans do finału - mówi w rozmowie z www.jagiellonia.pl Ryszard Tarasiewicz, trener drużyny z Bydgoszczy
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

Zawisza przed ostatnią kolejką rundy zasadniczej w ekstraklasie jest już pewny gry w grupie mistrzowskiej. Mając pewne utrzymanie w lidze, może teraz z pewnym komfortem podejść do starcia o finał Pucharu Polski.

- Apetyt rośnie w miarę jedzenia i chcemy osiągnąć coraz więcej. Naszym atutem jest również terminarz. Rewanż odbędzie się na stadionie w Bydgoszczy i tam chcemy przypieczętować awans do finału. Od początku poważnie traktowaliśmy Puchar Polski, jesteśmy blisko decydującego starcia i chcemy wykorzystać tę sytuację - stwierdza Ryszard Tarasiewicz, który w przeszłości był też trenerem Jagiellonii, a obecnie w Zawiszy jest też kilku zawodników, którzy wcześniej grali w drużynie z Białegostoku.

- Tak potoczyły się nasze losy. W przeszłości Łukasz Nawotczyński i Piotrek Petasz wywalczyli z Jagiellonią awans do ekstraklasy, a Hermes z Lewczukiem wygrali wspólnie z Jagą Puchar Polski oraz Superpuchar - wylicza szkoleniowiec drużyny z Bydgoszczy, a dodać jeszcze można, że w zespole z Białegostoku grał też jeszcze inny z piłkarzy Zawiszy Wahan Geworgian.

Więcej na www.jagiellonia.pl.