Sport.pl

Michał Probierz po awansie Jagiellonii w Pucharze Polski: Nie zlekceważyliśmy przeciwnika

Piłkarze Jagiellonii wygrali w czwartek 3:1 na wyjeździe z Chrobrym Głogów i awansowali do 1/8 finału Pucharu Polski. Białostoczanie losy spotkania z I-ligowcem rozstrzygnęli dopiero w końcówce pojedynku
BIALYSTOK.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS

- Chciałbym podziękować zawodnikom, bo obiecali mi, że awansują do następnej rundy jako prezent urodzinowy - mówił po meczu w Głogowie trener Jagiellonii Michał Probierz, który w środę obchodził 42. urodziny. - Wiedzieliśmy, że Chrobry gra bardzo fajną piłkę. Śledzę losy tego zespołu, oglądałem kilka spotkań, czytałem wywiad z trenerem i podoba mi się, w jaki sposób się wypowiada. Poza tym życzyłbym wszystkim, aby tu przyjechali i zobaczyli warunki do treningu. Tak powinien wyglądać każdy klub ekstraklasy. Każdy powinien mieć takie coś do funkcjonowania. U nas jest bardzo trudno. Można tylko pozazdrościć, że przy obiekcie, na którym się gra, jest piękna siłownia, jedno i drugie boisko.

- Mecz był dla nas bardzo trudny - kontynuował szkoleniowiec białostoczan. - Po wczorajszych wynikach na pewno nie zlekceważyliśmy przeciwnika. Po prostu bardzo mocno nam się postawił. Wiedzieliśmy też, że mimo wszystko w końcówce mu trochę zabraknie, bo ambicja to jedno. Stąd inne zmiany i nasze oczekiwanie na ten moment. Nie chciałem ryzykować Mateusza Piątkowskiego, który miał uraz. Chwała mu jednak za to, że wszedł i rozstrzygnął losy spotkania.

Więcej o Jagiellonii na bialystok.sport.pl

Więcej o: